W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
book&coffee

Aktualności

Pomóż uratować grobowiec polskich bohaterów. Jest w opłakanym stanie

2018-08-19 10:12:39
Pomóż uratować grobowiec polskich bohaterów. Jest w opłakanym stanie

Stowarzyszenie FRYDHOF apeluje o wsparcie zbiórki pieniędzy, które zostaną przeznaczone na odrestaurowanie grobowca polskich bohaterów, znajdującego się na cmentarzu parafialnym w Koninie-Morzysławiu. – Grób znajduje się w opłakanym stanie. Niszczejące stare lastryko sprawia, że napisy coraz trudniej odczytać, odpadający tynk i nieszczelność powodują zalewanie grobu podczas deszczy – apelują przedstawiciele organizacji.

Czyj grobowiec można uratować? Dwie siostry, Stanisława i Genowefa Mikołajczykówny z Czarkowa (obecnie dzielnica Konina) poślubiły dwóch Stanisławów. Stanisława wyszła za Stanisława Bobolę, potomka jednego z braci św. Andrzeja Boboli, a Genowefa za Stanisława Zielińskiego.

Jak informuje Stowarzyszenie FRYDHOF, Stanisław Bobola był uczestnikiem I i II wojny światowej. Walczył w kampanii wrześniowej 1939 roku, dostał się do niewoli, z której udało mu się zbiec. Wstąpił do AK. Odznaczony orderem Virtuti Militari oraz Srebrnym i Złotym Krzyżem Zasługi. Stanisław Zieliński z kolei, to również żołnierz, ale przede wszystkim Powstaniec Wielkopolski. Jego żona, Genowefa Zielińska, była działaczką AK, a za swoją działalność trafiła do obozu Ravensbrück, gdzie szczęśliwie udało się jej przetrwać.

Siostry i ich mężowe, spoczęli w rodzinnym grobowcu na cmentarzu parafialnym w Koninie-Morzysławiu. Tu spoczywają również ich rodzice, Wiktoria i Walenty Mikołajczykowie, oraz maleńka wnuczka Bobolów, Ewa Jowita.

Grób jest w opłakanym stanie. – Po konsultacjach z fachowcami ustaliliśmy, że należy zdjąć stary tynk z całości grobowca, położyć nowy, a poziome płyty z nazwiskami i krzyż zamienić na kamienne, następnie wokół grobu położyć kostkę. Na to wszystko potrzeba znacznych środków, których niestety nie mamy – apelują przedstawiciele Stowarzyszenia FRYDHOF. – Gdyby nie Stanisław Bobola, Stanisław Zieliński i Genowefa z Mikołajczyków Zielińska, którzy narażając własne życie walczyli o kraj wolny i niepodległy, którzy walcząc i cierpiąc, ponosili ofiary, być może dzisiaj nie byłoby nas wszystkich. Nie moglibyśmy cieszyć się życiem, robić tylu wspaniałych rzeczy, żyć w spokoju i pokoju.

Pomóc można za pośrednictwem strony pomagam.pl/szwagrowie

Marcin Szafrański

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





Jesteśmy na: