Według włodarza gminy ta kradzież w kategorii przepisów to zaledwie wykroczenie. – Ja do tego stopnia brzydzę się złodziejstwem, że z największą przyjemnością opublikuję twarz złodzieja na Facebooku – poinformował Mariusz Musiałowski. – Swoją drogą uważam, że to właśnie tak powinno działać – ukradniesz coś ze sklepu, więc właściciel powinien mieć prawo wydrukować Twoje zdjęcie z monitoringu i powiesić na drzwiach wejściowych z napisem np. „To jest złodziej! Tego pana nie obsługujemy”.
Burmistrz ofertuje nagrodę pieniężną dla tego, kto „doprowadzi do złodzieja”. Wskazujący otrzyma 300 złotych. – Ławka jest warta 100 zł, więc to świetna „promocja” – napisał Mariusz Musiałowski. – Kary dla złodziei są zbyt małe. Uważam, że presja społeczna i poczucie wstydu byłyby dużo skuteczniejszą metodą walki z kradzieżami! Moja propozycja – oddaj człowieku co nie twoje Dziewczynom z KGW i oszczędź sobie wstydu! Koło domu i tak tej ławki już nie postawisz.