Sokół Kleczew mierzył siędzisiaj z Lechem II Poznań w ramach 26. kolejki Betclic 3. Ligi. PodopieczniTomasza Pozorskiego podchodzili do tego meczu z pozycji lidera, a gospodarze ztrzeciego miejsca w tabeli. Było to więc kluczowe spotkanie w kontekście walkio awans do II ligi.
Pierwszą bramkę w spotkaniu zdobyłDawid Retlewski w 22. minucie, a asystę zaliczył Ivan Brikner. Po wygraniupiłki w środku pola Sokół przeszedł do ataku pozycyjnego i przeprowadził akcjęlewą stroną boiska. Futbolówka trafiła do Ivana Briknera, który zagrał dokładnepodanie między bramkarzem a obrońcami, a formalności dopełnił Dawid Retlewski,trafiając w zasadzie do pustej bramki.
W drugiej połowie rezerwy LechaPoznań przejęły inicjatywę, ale to ekipa z Kleczewa była bliżej zdobycia drugiejbramki po zamieszaniu w polu karnym w 75. minucie. Piłka nie trafiła jednak dosiatki. Świetną okazję zmarnował w 84. minucie Adam Iwiński, który stanął samna sam z bramkarzem po nieudanym zagraniu zawodnika gości, ale lepszy okazałsię golkiper Kolejorza.
W doliczonym czasie gry stratę wśrodku zanotował obrońca Lecha, piłkę przejął Antoni Kulawiak, który chwilę wcześniejpojawił się na boisku i lobem z połowy boiska zdobył bramkę na 2:0. Takim teżwynikiem zakończyło się spotkanie i ekipa z Kleczewa dopisała do swojegodorobku cenne trzy punkty.
Sokół ma obecnie sześć punktówprzewagi nad drugimi Błękitnymi Stargard, ale zajmująca drugie miejsce drużynarozegra swoje spotkanie w tej kolejce dopiero jutro. W następny weekendpodopieczni Tomasza Pozorskiego podejmą u siebie Gedanię Gdańsk.
Fot. archiwum/Sokół Kleczew
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz