Felietony

Zamknij

Dodaj komentarz

Najpierw zajmijmy się mordercą. Wywiad ze Stanisławem Pigułą

08:07, 17.06.2024 Aktualizacja: 21:58, 25.10.2025
Skomentuj Najpierw zajmijmy się mordercą. Wywiad ze Stanisławem Pigułą

Wywiad z autorem powieści, z cyklu Mroczne Historie, Wydawnictwa WasPos, Stanisławem Pigułą

– Spotykamy sięponownie, po ukazaniu się kolejnej Pana książki... Po raz trzeci.

– To prawda i ponownie bardzo się cieszę zarówno zespotkania jak i z okazji.

– Właśnie miałam przejść do okazji… To kolejna książka Panaautorstwa.

– O zabrzmiało zacnie (śmiech)… Faktycznie, 21 czerwca, wksięgarniach pojawi się nowa moja powieść „Morderca kochanka”. Jak poprzedniaksiążka, „Testament matki”, zostanie wydana przez warszawskie WydawnictwoWasPos Agnieszki Przyłuckiej. Przyjazne autorom. Bardzo profesjonalne w tym corobi. Działające z rozmachem, tylko w czerwcu zapowiada dziewięć premier.

– Czy będzie dostępny też e-book?

– Tak. A wersję papierową będzie można kupić w księgarniachinternetowych i stacjonarnych, m.in. w Empikach (w Koninie w Ferio i Dekadzie),a także w MAWI (Plac Wolności).

– Mieliśmy okazję uczestniczyć w powakacyjnym romansie (niepańskim) a potem podglądać realizację testamentu matki, również nie Pana… Mówięo Pana powieściach…

– Tak, niektórzy chyba faktycznie myśleli, że fabuła, jejelementy, odnoszą się do mojego życia…

– Pamiętam, mówił Pan, że pomysł bierze się z głowy, czyliz niczego…

– Dokładnie tak, chociaż to takie żartobliwe powiedzenie.

– To w najnowszej powieści będziemy bliżej mordercyszukającego kochanka czy kochanka uciekającego przed przeznaczeniem?

– Uff… Trudne pytanie. Na szczęście nie muszę na nieodpowiadać (śmiech). Przecież nie mogę spoilerować własnej książki. Trzebaprzeczytać, by się dowiedzieć.

– To może dowiem się chociaż o czyjego kochanka chodzi...?

– Mm. No dobrze mała zachęta, kochanka wielu kobiet…

– Bohaterami są Krystyna i Jurek, małżeństwo... takieprzeciętne, jakie mijamy na ulicy każdego dnia?

– No tak, chyba do czasu…..

– Pojawienia się kochanka?

– Porywu serca…

– Aha, czyli to dopiero początek historii...

– Wszystko ma swój początek….

– I koniec. A jak się zakończy? Będzie happy end? Ok,nietrafione pytanie biorąc pod uwagę tytuł i serię w ramach, której książkajest publikowana – „Mroczne historie”.

– Historia może trochę mroczna, ale rozświetlona miłością,pożądaniem i złotem…

– Brzmi tajemniczo...

– Aura tajemnicy się przydaje…

– A w jakie obszary geograficzne nas Pan przenosi?

– Będą miasta, jeziora… takie znajome okolice…

– W jakich okolicznościach pisze Pan swoje książki? Pozadomem, zapisując pomysły na serwetkach?

– (śmiech) Nie, tutaj jestem nowoczesny…. Korzystam zkomputera. Bardzo lubię pisać w gabinecie, a wiosną i latem na tarasie. Pomysłyzapisuję zazwyczaj na szybko w komórce, nie tylko nerwowej (śmiech). Potemprzenoszę na papier.

– To znaczy, że ma Pan zapiski akcji, charakterystykibohaterów rozwieszone na ścianach, jak w thrillerach?

– (śmiech) Aż tak to nie… Choć faktycznie korzystam zflipcharta, inaczej mógłbym się sam pomylić i przestraszyć zakręconą historią.

– Czy to oznacza, że bohaterowie książek też zaskakują Panaczasami?

– Tak, bardzo często (śmiech). Potem sam się zastanawiam,co im przyszło do głowy. Czasami podejmują zaskakujące decyzje.

– Udostępnił Pan projekt okładki najnowszej książki.

– Tak, bo chciałem się pochwalić, bardzo mi się podoba.

– Słyszałam, żeksiążka, „Morderca Kochanka”, nie jest ostatnią pana propozycją dla czytelnikóww tym roku.

– Nie potwierdzam, nie zaprzeczam… Czytelnicy będą miećkilka zagadek do rozwikłania. Najpierw zajmijmy się mordercą, kochankiem, apotem może zagubioną?

Rozmawiała: Asia Łapik

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%