W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
gnj

Aktualności


Pierwsza rozprawa już 3 stycznia. Na proces o zabójstwo Ewy Tylman już zostały wydane karty wstępu

2016-12-28 09:20:45
Pierwsza rozprawa już 3 stycznia. Na proces o zabójstwo Ewy Tylman już zostały wydane karty wstępu

Jak już informowaliśmy – zainteresowanie opinii publicznej procesem jest ogromne. W związku z tym, że proces nie został utajniony – czego domagała się Prokuratura Okręgowa w Poznaniu – publiczność ma prawo obserwować jego przebieg. Do tej pory po karty wstępu zgłosiło się około 60 przedstawicieli mediów chcących relacjonować przebieg procesu oraz 109 osób reprezentujących publiczność.

Proces odbywać się będzie w największej sali, jaką dysponuje poznański sąd. Liczy łącznie około 180 miejsc. Jest to sala dwupoziomowa o podwyższonym standardzie bezpieczeństwa, na której prowadzone są najczęściej procesy zorganizowanych grup przestępczych. Adam Z. zostanie odizolowany od publiczności w specjalnym, oszklonym pomieszczeniu.

Przed sądem będzie zeznawało około 60 świadków, w pierwszej kolejności wyjaśnienia będzie składał oskarżony. Odtworzony zostanie także eksperyment procesowy, odtwarzający przebieg zdarzenia. W sumie poznański sąd zaplanował na 2017 rok 11 rozpraw. Niewykluczone, że wyrok zapadnie już za rok.

Adam Z. jest oskarżony o to, że 23 listopada 2015 roku, przewidując możliwość pozbawienia życia Ewy Tylman, zepchnął ją ze skarpy, a potem nieprzytomną wrzucił do wody. Według śledczych, mężczyzna w chwili popełnienia przestępstwa był poczytalny i odpowiada za zabójstwo z zamiarem ewentualnym. Grozi mu kara do 25 lat więzienia lub dożywocie.

Anna Chadaj

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:




tadeusz
Ale sędziom wali na łeb !!!!!!! Trzymać mają podejrzanego za szklaną szybą. Kogo się boją ? Nie mają ŻADNYCH dowodów bezpośrednich, tylko same podejrzenia. Mogła panienka nie chlać i do domu jechać taxi, to by nie była taką gwiazdą po śmierci. Wczoraj w tym samym miejscu kolejna panienka UCZYŁA się plywać, nie zdążyła się nauczyć, bo Ją wyłowili i przeżyła.


Jesteśmy na: