W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Browar od 15.06

Aktualności

Podoba im się u nas bardziej niż na Ukrainie. Nasze szkoły uczą obcokrajowców

2016-10-25 19:07:00
Podoba im się u nas bardziej niż na Ukrainie. Nasze szkoły uczą obcokrajowców

W konińskich szkołach uczy się 8 dzieci z Ukrainy, z czego troje w Gimnazjum nr 1 w Koninie. Odwiedziliśmy ich, by przekonać się, jak radzą sobie w polskiej szkole.

Tu żyje im się lepiej

O przyjeździe ukraińskich dzieci do Konina zadecydowały lepsze warunki życiowe. Choć na początku bariery językowe i kulturowe wydawały się nie do pokonania, młodzi ludzie szybko się zaaklimatyzowali. – Bardzo dobrze się tutaj czujemy i mamy już kolegów. Nie chcemy na razie wracać do naszego kraju. Tu żyje się lepiej. Na Ukrainie nie ma dobrej pracy. Tam ludzie zajmują się, czym tylko mogą – mówi Andrzej Wolwin z Ukrainy. – Początki były trudne – dodaje Inna Kononykhina, uczennica G1.

Czym różni się szkoła polska od ukraińskiej?

Ukraińscy uczniowie z Gimnazjum nr 1 w Koninie twierdzą, że systemy edukacji w obu krajach są zupełnie inne. – Na Ukrainie uczymy się 11 lat w jednym budynku, a tutaj uczniowie chodzą 12 lat do trzech różnych szkół. Musieliśmy nosić mundurki i zakładać biały fartuch na chemię. Tutaj tego nie ma – wyjaśnia Sofia Wolwin, siostra Andrzeja.

Sławomir Lorek, zastępca prezydenta Konina, poinformował nas, że w konińskich szkołach uczy się 17 obcokrajowców.





Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom: