W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X

Aktualności

W Koninie tysiąc nauczycieli czeka na pracę

2016-08-30 14:03:17

W Koninie tysiąc nauczycieli czeka na pracę

Nawet tysiąc podań o pracę młodych nauczycieli leży w Wydziale Oświaty Urzędu Miejskiego w Koninie. I niestety, nie mają oni szans na zatrudnienie.

To na pewno mało optymistyczna informacja tuż przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego, który wystartuje w najbliższy czwartek, 1 września. Nie ma i nie będzie pracy dla młodych nauczycieli! W Koninie ich podania liczy się już nie w dziesiątkach tylko w… segregatorach. – Nie ma szans, żeby młody nauczyciel był zatrudniony. W tej chwili, jeśli już gdzieś idzie do pracy, to na zastępstwo – mówi Urszula Miłosz-Michalkiewicz. Podań jest około 1.000 i w sumie nie powinny one trafiać do wydziału oświaty tylko do placówek. – My nie jesteśmy biurem pracy, nie zatrudniamy – wyjaśnia jego szefowa. Ale rozumie też, że ci młodzi ludzie są zdeterminowani i składają podania wszędzie, gdzie się da.

Na pewno sytuacji nie rozwiązałoby odejście na emeryturę tych nauczycieli, którzy mają już uprawnienia. W konińskich przedszkolach i szkołach to łącznie 41 osób. Do tego dochodzi jeszcze 29 pracowników administracji i obsługi. – Z jednej strony może się to wydawać dziwne, niepoprawne, że nie robią miejsca młodym, ale z drugiej proszę pamiętać, że te osoby muszą odejść z kapitałem, od którego będą miały naliczoną emeryturę. A jaki ten kapitał ma nauczyciel od tej małej pensji? Mały i wcale się nie ma co dziwić, że tak długo jak mogą wytrzymać fizycznie, tak długo pracują. Nie jest to naganne – mówi Urszula Miłosz-Michalkiewicz. – Czasami ten nauczyciel mówiąc w cudzysłowie stary jest rzeczywiście taki opiekuńczy, empatyczny, rozumiejący ucznia, podchodzący do dziecka, jak mama czy tata. Młody jest bardziej waleczny. Są zdania podzielone wśród dyrektorów, czy lepszy jest pożytek z młodego nauczyciela, czy nauczyciela z dużym stażem.