W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Shootersss

Artykuły

Rośnie liczba ciężkich chorób wywołanych przez kleszcze!

2023-04-20 08:49:29
Rośnie liczba ciężkich chorób wywołanych przez kleszcze!

Rośnie liczba potwierdzonych przypadków boreliozy w Polsce! Podczas gdy w 2021 roku było ich 12.500, w 2022 już ponad 17.000! Według Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – PZH w porównaniu do 2019 roku aż dwukrotnie zwiększyła się też liczba przypadków kleszczowego zapalenia mózgu (KZM). O czym to świadczy? – O wzmożonej aktywności kleszczy, groźnych pasożytów, które atakują nie tylko latem i nie tylko w lasach! Nie ma już bezpiecznej pory roku ani miejsca! Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności, jednocześnie o zaszczepienie się przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu, które może zakończyć się nawet śmiercią! – przypomina Bożena Janicka, lekarz rodzinny, prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.


Ocieplenie klimatu zrobiło swoje!

Jeszcze kilka lat temu mówiąc o aktywności kleszczy wskazywało się konkretne miesiące: od końca czerwca, z krótką przerwą – do października. Ocieplenie klimatu zrobiło jednak swoje! W związku z tym, że wzrosła średnia temperatura powietrza, kleszcze aktywne są niemal przez cały rok. Wystarczy, że słupki rtęci podskoczą powyżej zera, groźne pasożyty już wypatrują swojego żywiciela.

I nie jest prawdą, że czają się głównie w lasach, gdzie „skaczą” z wysokich drzew. Najczęściej wspinają się na trawy i krzewy, maksymalnie na wysokość 120-150 cm. Człowiek czy zwierzę, ocierając się o rośliny, „zabiera” je ze sobą.

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że kleszcze działają wyjątkowo podstępnie. Ich ukłucie nie boli i nie wywołuje natychmiastowych objawów. Ukąszenia można nie zauważyć. Pajęczaki mogą utrzymywać się na skórze od kilku dni do tygodnia!


Czy i jak można się uchronić przed atakiem kleszczy?

– Zacznijmy od ubioru – podpowiada Bożena Janicka. – Przed wyjściem na łono natury tam, gdzie jest dużo zieleni, należy założyć obcisłe spodnie, zakryte buty, a na głowę kapelusz. Po powrocie do domu koniecznie trzeba się dokładnie obejrzeć. Sprawdzić każde miejsce na ciele, a szczególnie te, w których skóra jest najdelikatniejsza: pod pachami, w zgięciach kolanowych, łokciowych, za uszami, na granicy włosów, na karku, ramionach, pod biustem, w okolicach pępka, w pachwinach, wokół genitaliów. Gdy tylko zauważymy wbitego w skórę pasożyta, należy natychmiast go usunąć. Absolutnie nie wolno go smarować tłuszczem, benzyną ani wyciskać! Należy delikatnie chwycić kleszcza pęsetą przy samej skórze i wyciągnąć zdecydowanym ruchem obrotowym. Po usunięciu miejsce po ukłuciu obserwować. Gdy pojawi się okrągłe zaczerwienienie, które się rozszerza, należy jak najszybciej udać się do lekarza.


Dlaczego w przypadku kleszczy tak cenny jest czas?

– Im dłużej kleszcz będzie utrzymywał się na ciele żywiciela, tym większe jest ryzyko infekcji. Jedną z najcięższych chorób jest kleszczowe zapalenie mózgu (KZM), które u części pacjentów może przebiegać bezobjawowo. U pozostałych, po 7-10 dniach pojawiają się objawy grypopodobne, jak: wysoka temperatura, bóle mięśni i stawów, bóle głowy. Mniej więcej u jednej trzeciej tych pacjentów, po kilku dniach lepszego samopoczucia, choroba uderza po raz drugi (druga faza KZM). Tym razem objawy są znacznie silniejsze i poważniejsze: bardzo wysoka gorączka, bardzo silny ból głowy, światłowstręt, nudności, wymioty, zaburzenia świadomości, a u niektórych pacjentów drgawki i utrata przytomności. Jeśli dojdzie do zapalenia mózgu, rdzenia kręgowego lub móżdżku to znacznie rośnie ryzyko poważnych powikłań i zgonu. KZM leczy się tylko objawowo – informują lekarze PPOZ.


Jedyny sposób

– Najskuteczniejszym i jedynym sposobem uchronienia się przed ciężkim przebiegiem kleszczowego zapalenia mózgu są szczepienia. Dostępne są dwie skuteczne i bezpieczne szczepionki, które można stosować już u dzieci od 2. roku życia. Najwyższy czas, żeby się zaszczepić, do czego nieustannie zachęcamy! Trzeba jednak pamiętać, że zaszczepienie się przeciw KZM nie chroni przed innymi chorobami przenoszonymi przez kleszcze, w tym przed boreliozą (tę leczy się antybiotykami) – podkreśla Bożena Janicka.


O czym jeszcze warto wiedzieć?

W przypadku boreliozy pierwsze objawy rozwijają się od 1 do 3 tygodni od ukąszenia. Może pojawić się rumień wędrujący (zaczerwienienie o średnicy od kilku do kilkunastu centymetrów). W tej fazie mogą pojawić się objawy grypopodobne. Jeśli w porę nie zostają podane antybiotyki, borelioza przechodzi w fazę rozsianą. Od 2 tygodni do kilku miesięcy pojawiają się objawy wtórne: zapalenie stawów, zaburzenia neurologiczne i kardiologiczne. Rok od zakażenia borelioza może przejść w postać przewlekłą. Najczęstsze objawy to: gorączka, dreszcze, ból głowy, gardła, stawów, sztywność stawów, tiki mięśni. Może dojść do paraliżu mięśni twarzy, zawrotów głowy, problemów z mówieniem. Objawy boreliozy układu nerwowego (neuroboreliozy) mogą pojawić się po wielu latach od ukąszenia.

Oprócz boreliozy i KZM kleszcze mogą wywołać inną groźną chorobę – neoerlichiozę. Jest ona szczególnie groźna dla osób z osłabioną odpornością. Atakuje najczęściej osoby po 50. roku życia, cierpiące albo na chorobę hematologiczną, albo reumatyczną, przechodzące aktualnie terapię immunosupresyjną z np. chemioterapią lub kortyzonem. Prawie nic nie wiadomo o tym, jak zakażenie bakterią wpływa na osoby zupełnie zdrowe. Po zdiagnozowaniu neoehrlichiozy pacjent zdrowieje po zastosowaniu antybiotyków.


Śledź nas na