W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Browar od 15.06

Artykuły

Problemy ze słuchem to zjawisko cywilizacyjne – dopada coraz młodszych

2022-07-11 08:28:21
Problemy ze słuchem to zjawisko cywilizacyjne – dopada coraz młodszych

Problemy ze słuchem stały się obecnie schorzeniem cywilizacyjnym. Szacuje się, że z poważnym niedosłuchem boryka się ponad 460 milionów ludzi na świecie, a na różne zaburzenia słuchu narzekają coraz młodsi, także kilkuletnie dzieci. O problemach ze słuchem wśród najmłodszych rozmawiamy z Karolem Myszelem, specjalistą laryngologiem, audiologiem i foniatrą.

– Panie doktorze, z jakimi najczęściej zaburzeniami słuchu do specjalistów trafiają młodzi ludzie?

– Najczęstszą przyczyną powodującą uszkodzenie słuchu jest wszechobecny hałas. Nadmierna ekspozycja na hałas uszkadza komórki słuchowe, pogarsza zdolności komunikacji z otoczeniem, zaburza rozumienie mowy oraz często jest także przyczyną uciążliwych szumów usznych towarzyszących niedosłuchowi. Dotyczy to, niestety, także dzieci. W przypadku dzieci istotnym problemem są także choroby zapalne uszu powodujące niedosłuch. Przyczyną są najczęściej nawracające infekcje górnych dróg oddechowych, przerost migdałka gardłowego oraz alergie. Wysiękowe zapalenie ucha środkowego prowadzi do niedosłuchu, który może być przyczyną opóźnionego rozwoju mowy, zaburzeń artykulacyjnych czy też opóźnienia ogólnego rozwoju dziecka. Niedosłuch występujący w przebiegu wysiękowego zapalenia ucha można wyeliminować, stosując leczenie farmakologiczne lub zabiegowe. Problem dotyczy najczęściej dzieci w wieku 2 lat i starszych. Znacznie częściej problemy ze słuchem spotykamy także u dzieci z rozszczepem podniebienia czy też u dzieci z zespołem Downa. Czynniki cywilizacyjne prowadzą także do większej liczby urodzeń dzieci z niedosłuchem lub głuchotą.


– Czy wczesne rozpoznanie i leczenie daje szansę na poprawę? Jak często należy badać słuch?

– Wczesne rozpoznanie jest kluczowe dla dalszego postępowania. Powszechny program badań przesiewowych słuchu, czyli badanie słuchu wszystkich noworodków w pierwszych dobach po urodzeniu, umożliwia wczesne rozpoznanie i daje szanse na szybkie wdrożenie dalszej diagnostyki i leczenia. Zastosowanie aparatów słuchowych lub leczenia operacyjnego i wszczepienia implantu ślimakowego w okresie przed rozwojem mowy daje możliwość prawidłowego rozwoju dziecka niedosłyszącego, normalnej edukacji, uczestniczenia w życiu społecznym. Także w przypadku chorób zapalnych w każdym wieku dziecka wczesne rozpoznanie daje możliwość skutecznego leczenia. Do zbadania słuchu dziecka powinna skłaniać każda sytuacja podejrzenia niedosłuchu, kiedy dziecko gorzej reaguje na dźwięki otoczenia, dopytuje, a także opóźniony rozwój mowy, pogorszenie artykulacji mimo wcześniejszego prawidłowego jej rozwoju. Nawet jeżeli nie dostrzegamy takich symptomów u swojego dziecka, warto przynajmniej raz w roku odbyć wizytę u audiologa lub laryngologa, aby zbadać uszy, gdyż niektóre problemy zapalne uszu mogą przez długi czas przebiegać bezobjawowo. Dorośli powinni badać słuch w każdym przypadku podejrzenia niedosłuchu lub pogorszenia zrozumienia mowy. U osób powyżej 55. roku życia badanie słuchu powinno być wykonywane profilaktycznie raz w roku.

– Dziękuję za rozmowę.


Śledź nas na