Odpust parafialny to coroczne święto patronalne kościoła parafialnego – ważny moment duchowy i społeczny w życiu parafii. To okazja do zgromadzenia się wspólnoty, oddania czci patronce świątyni i skorzystania z daru odpustu zupełnego. Obchody rozpoczęły się w piątek o godzinie 18.00 mszą świętą, po której odbyło się spotkanie modlitewne oraz Apel Jasnogórski. W sobotni wieczór miały miejsce nieszpory, po których odbyła się msza święta wraz z procesją różańcową ulicami Kawnic, w których wierni nieśli w sercach intencje i zawierzali je Maryi. Modlitewne czuwanie zakończył Apel Jasnogórski – pełny prostoty, a zarazem głębokiego zaufania do Tej, która prowadzi do swojego Syna. Niedzielne centralne uroczystości rozpoczęła procesja, która przeszła z kościoła do ołtarza polowego, gdzie tłumnie zebrani wierni uczestniczyli we mszy świętej celebrowanej przez bp. Radosława Orchowicza. – Dzisiejszy odpust nie jest tylko wspominaniem przeszłości, historii, ale to zaproszenie dla nas wszystkich, abyśmy z ufnością zbliżyli się dziś do tronu łaski, abyśmy odrobili swoje zjednoczenie z Panem Jezusem i Jego Najświętszą Matką – mówił podczas homilii bp Radosław Orchowicz. – Już w najstarszej modlitwie Maryjnej, którą tak dobrze znamy i tak często się modlimy, wołając pod Twoją obronę, już tam przyzywa ją Kościół jako pocieszycielkę naszą. Ona, Matka Boża, Matka Jezusa i nasza matka, zna ból serca. To ona doświadczyła cierpienia matki, kiedy współcierpiała z umierającym synem.
Dla zebranych pielgrzymów, wiernych z parafii to wyjątkowy dzień, w którym wszyscy obecni pragną zawierzyć siebie, swoje rodziny Tej, która od wieków otacza swoją macierzyńską opieką. – Uroczystości odpustowe to czas łaski, modlitwy i wspólnoty. To także możliwość uzyskania odpustu zupełnego pod zwykłymi warunkami. Niech ten święty dzień będzie okazją, aby odnowić naszą wiarę, pogłębić więź z Bogiem i doświadczyć bliskości Matki Bożej Pocieszenia – czytamy w facebookowym wpisie sanktuarium.