W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
OK Yassumi

Aktualności

Udany powrót na siatkarskie parkiety, zwycięstwo Wilków i SPS

2022-01-09 18:51:26
Udany powrót na siatkarskie parkiety, zwycięstwo Wilków i SPS

Od zwycięstwa nowy rok zaczęli siatkarze Wilków Wilczyn i SPS Słupca.

Sporo niespodzianki i emocji przyniósł mecz na hali w Wilczynie. Miejscowi podejmowali u siebie wicelidera KS Orzeł Międzyrzecz. Przyjezdni byli zdecydowanym faworytem w tym spotkaniu. Pokazał to pierwszy set, którego wygrali 25:21 siatkarze z Międzyrzecza. W drugim secie Wilki od początku uzyskały przewagę, której nie roztrwoniły do końca. Zespół z naszego regionu wygrał 25:23. Trzecia partia również należała do gospodarzy. Po dwóch asach serwisowych Ireneusza Kwiatkowskiego zespół z Wilczyna prowadził już siedmioma punktami. Taki stan utrzymał się do końca trzeciego seta, którego wygrali miejscowi 25:18.

W czwartym secie do gry wrócili goście. To oni zdominowali tę partię i wygrali ją 25:19. O zwycięstwie w tym spotkaniu zdecydował tie-break. Gospodarze sprawili niespodziankę i pokonali w piątym secie wicelidera 15:10, a w całym spotkaniu 3:2 w setach. Mimo zwycięstwa Wilki nie podskoczyły w tabeli i cały czas zajmują siódmą lokatę w II lidze. Na koncie mają siedemnaście oczek.

Bez pierwszego trenera – Tomasza Robaka – musieli sobie radzić siatkarze słupeckiego SPS. Szkoleniowca zastąpił jego asystent - Mariusz Dzierżyński. Nie przeszkodziło to słupczanom w zwycięstwie. Ich rywalami była czerwona latarnia ligi - SKS Kozaryn Gorzów Wielkopolski. Siatkarze ze Słupcy wyglądali jakby zaspali pierwszego seta, bo przegrali 29:27. W drugim secie wyciągnęli wnioski i wyrównali stan meczu triumfując 25:20. Zwycięska passa trwała już do końca spotkania.

W trzeciej partii słupczanie prowadzili już 20:10, ale dali sobie odebrać aż 8 punktów. Zrobiło się trochę nerwowo, ale trzeci set ponownie należał do gospodarzy, którzy wygrali go 25:19. Czwartym setem siatkarze SPS potwierdzili, że to oni zasługują na zwycięstwo. Ograli rywali 25:18, a w całym meczu 3:1. Żółto-niebiescy plasują się dwa miejsca wyżej od Wilków. Na koncie mają dwadzieścia dwa punkty. W najbliższą sobotę o punkty powalczą z obecnym wiceliderem – Aniołami Toruń. Wilki również pojadą do stolicy piernika, gdzie zmierzą się z tamtejszym AZS UMK.

Zdj. LUKS Wilki Wilczyn
Hubert Graczyk



Śledź nas na