W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X

Aktualności

Burza w sprawie deszczówki. Temat poróżnił Koalicję Obywatelską i Lewicę

2020-10-28 10:24:27
Burza w sprawie deszczówki. Temat poróżnił Koalicję Obywatelską i Lewicę

Do ostrej wymiany zdań doszło podczas dzisiejszej sesji, a chodziło o wprowadzenie opłaty deszczowej w naszym mieście. Ostatecznie punkty dotyczące tego tematu zostały zdjęte z porządku obrad, a pomogły w tym także głosy Lewicy. Zdaniem Tadeusza Wojdyńskiego, przewodniczącego Rady Miasta Konina potrzebne są szersze konsultacje, także z przedsiębiorcami i prezesami spółdzielni mieszkaniowych.

Wniosek o zdjęcie z porządku obrad uchwał dotyczących wprowadzenia opłaty deszczowej w Koninie złożył radny niezrzeszony Maciej Ostrowski, który jest też prezesem Spółdzielni Mieszkaniowej „Zatorze". Prezydent Konina apelował, by jednak podczas dzisiejszej sesji podjąć dyskusję i decyzję w tej sprawie. – Jest to niezbędne dla sytuacji budżetowej miasta. Kolejne opłaty związane z wodami opadowymi spowodują, że budżet będzie nadszarpnięty. Proszę pochylić się nad tym. Dyskusja była też prowadzona na komisji, jak i jest możliwa na sesji. Apeluję, by tego nie zdejmować, bo jest to niezbędne dla finansów miasta na przyszły rok – mówił Piotr Korytkowski.

– Panie prezydencie, nie do końca się z panem zgodzę, bo na komisji nie było czasu, bo 7 dni przed sesją dopiero tak obszerne materiały wpłynęły do rady. Wątpię, żeby radni mogli się przygotować. Na ten temat nie wypowiedzieli się przedsiębiorcy, w których uderzy to najbardziej. Teraz, kiedy trzeba powiedzieć, że ledwo dyszą. W tej chwili przedsiębiorcom obroty tak spadły, że pewnie w październiku nie będą mieli za co zapłacić czynszu i to też trzeba brać pod uwagę. Tego głosu przedsiębiorców trzeba wysłuchać, a takiej możliwości nie było. W komisji powinien być szerszy udział, a nie tylko sami radni – mówił Tadeusz Wojdyński. Dodając, że w tej dyskusji powinni wziąć też udział prezesi wszystkich spółdzielni mieszkaniowych. – Przecież to uderzy również we wszystkich mieszkańców, jak nie bezpośrednio to pośrednio. To wszystko powinno być wyjaśnione, dopracowane, a nie tak na szybko. My tego nie odrzucamy, tylko chcemy naprawdę merytorycznej dyskusji, a dzisiaj na sesji też nie jest to możliwe.

– Panie przewodniczący, jeśli tego nie wprowadzimy teraz, to nie wprowadzimy nigdy. Mamy sytuację również bardzo trudną dla budżetu i państwo jako radni musicie sobie z tego zdawać sprawę. Proponuję projekty uchwał, które są pozytywnym efektem dla budżetu miasta. Niestety, obciążenie naszego budżetu związane z odprowadzeniem wód opadowych, realizowanym przez Zarząd Dróg Miejskich, jest coraz większe. Dlatego proponuję, by wszyscy mieszkańcy i przedsiębiorcy tymi kosztami z miastem się podzielili – odpowiadał Piotr Korytkowski. Jak przyznał wiceprezydent Paweł Adamów, by ten system mógł być wprowadzony z początkiem nowego roku, uchwały w tej sprawie powinno się podjąć teraz, by urzędnicy mieli dwa miesiące na przygotowanie systemu. – Praca w trakcie roku jest kuriozalna, mamy za chwilę listopad, wejdziemy w debatę budżetową i nie będzie przestrzeni, żeby wdrażać tak poważny i odpowiedzialny system – dodał Paweł Adamów.

Radni z klubu PiS Jakub Eltman i Dominik Szopa wskazywali na brak szerokich konsultacji w tej sprawie, na co wiceprezydent Adamów wyjaśniał, że takie były, a uczestniczyło w nich kilkadziesiąt osób. Według Dominika Szopy, to nie jest reprezentatywna grupa. Jak stwierdził natomiast Marek Cieślak z klubu Koalicji Obywatelskiej jest przeciwny, by ten punkt zdjąć ten punkt z porządku obrad. – Jeżeli tego nie załatwimy, to budżet się nam położy – mówił Marek Cieślak. – W przypadku zachowania niektórych radnych nasuwa mi się takie filozoficzne rozważanie Hamleta, który powiedział być albo nie być, żyć albo umrzeć, działać albo być biernym, czekać, ale na co czekać?

Dyskusja zakończyła się głosowaniem w sprawie wniosku radnego Ostrowskiego i większość radnych była za wycofaniem projektów uchwał. Pomogli w tym radni Lewicy. Tadeusz Wojdyński i Tadeusz Piguła się wstrzymali, a Tomasz Andrzej Nowak był za, tak jak radni PiS i niezrzeszeni – Maciej Ostrowski i Jarosław Sidor.

Już po głosowaniu Piotr Korytkowski powiedział, że miasto w tej sprawie zrobiło wszystko co było możliwe, poprzez zrobienie konsultacji, na których szeroko było reprezentowane środowisko miasta. – Na konsultacje przychodzi naprawdę bardzo znikoma ilość osób, tutaj było naprawdę dużo. Była również przeprowadzona komisja i z zażenowaniem – niestety – muszę stwierdzić nieobecność pana przewodniczącego i wyrażenie opinii, która powoduje że jest taki a nie inny wynik. Jednocześnie chciałem panu przewodniczącemu powiedzieć, że proszę w takim układzie o zorganizowanie stosownych konsultacji przez radę miasta, abyście państwo byli usatysfakcjonowani całym procesem – mówił Piotr Korytkowski. – Rozumiem, że ten ciężar przeprowadzenia konsultacji spoczywał będzie w tej chwili na panu przewodniczącym.

Tadeusz Wojdyński zapowiedział, że w listopadzie zostanie zorganizowana oddzielna komisja rady miasta w sprawie uchwał dotyczących opłaty deszczowej. Przewodniczący zadeklarował też, że sprawa ta wróci na sesję listopadową.

Burza w sprawie deszczówki. Temat poróżnił Koalicję Obywatelską i Lewicę
Burza w sprawie deszczówki. Temat poróżnił Koalicję Obywatelską i Lewicę
Marcin Szafrański

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:




trzymajmy się kupy
W Warszawce nie takie daniny Trzaskowski nakłada i nik tam nie płacze. Tylko że tam mają kupę serducha, a tutaj?
kto tu rządzi?
Słusznie niech płacą. Zrezygnować z kawioru na rzecz kaszanki będąc eurpejczykiem i to tylko przez głupi deszcz. Panie Korytkowski dowal im maksymalny wymiar.
Kopernik
Wprowadźmy jeszcze podatek od zużywanego powietrza - które i tak w Koninie nie jest za czyste.
Romek
Ludzie zrozumcie wreszcie, że te wszystkie obciążenia nakłada wasz kochany pisowski rząd!!!!! Samorządy musza się jedynie ratować przed bankructwem. Wasz kochany Jacuś Kurski to jednak miał rację że ciemny lud wszystko kupi. PiS na was oddal ciepły mocz a wy się cieszcie
Zbyszko z Malińca
W kolejnych wyborach Konin wybierze pisowca na prezydenta i wtedy będzie haj-life. Panowie Chojnacki, Eltman i Waszkowiak o panu Popkowski nie zapominając, urządzą nam miasto... na wzór Polski.


Jesteśmy na: