W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Browar od 22 czerwca 24 r.

Aktualności

Marszałek o linii kolejowej z Turku do Konina. „Moim zdaniem ten przebieg jest przykładem wybrania koncepcji tańszej, ale niekonieczne zadowalającej”

2024-05-20 12:55:09
Marcin Szafrański
Napisz do autora
Marszałek o linii kolejowej z Turku do Konina. „Moim zdaniem ten przebieg jest przykładem wybrania koncepcji tańszej, ale niekonieczne zadowalającej”

– Jeśli chodzi o program kolej Plus to nadal traktujemy jako obowiązujące wszystkie podpisane umowy – mówił Marek Woźniak podczas sesji sejmiku pytany przez radnych o te projekty. Jednym z nich jest budowa linii Turek-Konin. – Dopóki nie usłyszę takiego twardego „nie” ze strony ministra infrastruktury, należałoby jeszcze wrócić do koncepcji połączenia Konina przez Turek z Łodzią, czy do Poddębic, czy w jakiś inny sposób – mówił Marek Woźniak.

Przypomniał, że największe kontrowersje budziła budowa nowej linii Turek-Konin. – Tam nadal trwają prace projektowe. Odbyły się konsultacje społeczne. Myślę, że będę miał okazję zapoznać się, jaki jest efekt sumaryczny tych wszystkich konsultacji. Wiemy, że napięcie jest bardzo duże, jeśli chodzi o przebieg tej projektowanej linii Konin-Turek przez Tuliszków – mówił Marek Woźniak.

Jak wskazywał, jego pogląd jest taki, żeby spróbować przedyskutować kwestię tej linii ze spółką PKP PLK. – Moim zdaniem ten przebieg jest przykładem wybrania koncepcji tańszej, ale niekonieczne zadowalającej – mówił Marek Woźniak. – Dopóki nie usłyszę takiego twardego „nie” ze strony ministra infrastruktury, należałoby jeszcze wrócić do koncepcji połączenia Konina przez Turek z Łodzią, czy do Poddębic, czy w jakiś inny sposób. Wtedy ten przebieg miałby sens, bo skracałby drogę z Poznania do Łodzi. Upraszczałby ją, łączyłby Turek w ramach sieci ogólnopolskich. Myślę, że byłoby to zdecydowanie lepiej przyjęte przez społeczność tych powiatów niż akurat ten przebieg, który w tej chwili proponujemy. I ta linia miałaby też szansę być linią o wyższych parametrach niż ta w tej chwili. Ale to jest dość śmiała koncepcja i zdecydowanie droższa niż ta na stole.


Jej koszt obecnie liczony jest na około 1,3 mld złotych. – Może to będzie półtora miliarda! Tamta pewnie będzie kosztować dwa razy tyle, albo nieco więcej, ale jest to de facto zadanie inwestycyjne spółki rządowej, a my jesteśmy tylko elementem wspierania jej, więc dopóki decydent szczebla centralnego nie jest zaopatrzony w ten rodzaj pytania, to pewnie nie usłyszymy odpowiedzi. Musimy je zadać. Myślę, że na to jest jeszcze czas. Natomiast generalnie nie wykluczam tego, że jeżeli odpowiedź padnie na „nie”, to trzeba będzie podjąć decyzję, co do finansowania inwestycji. Pytanie, czy nas będzie na to stać? Ale to pytanie w tej chwili za wczesne! Koszty wzrastają, też musimy mieć tego świadomość – mówił Marek Woźniak.