W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
OK Yassumi

Aktualności

Podwyżki cen gazu. Trudna sytuacja konińskich organizacji pozarządowych

2022-01-17 12:40:26
Podwyżki cen gazu. Trudna sytuacja konińskich organizacji pozarządowych

Ceny gazu poszybowały w górę dając o sobie znać w szczególności w organizacjach pozarządowych. Koszt energii gazowej w Domu Pomocy Społecznej w Koninie wzrósł o 493 proc. Aby w pewnym stopniu ograniczyć podwyżki ich skutki, przedstawiciele PO złożyli już w sejmie stosowne ustawy, które mają skorygować niektóre następstwa „Polskiego Ładu”.

W ubiegłym roku, od lipca do października, cena za kilowatogodzinę dla Domu Pomocy Społecznej w Koninie wzrosła z 16 groszy do 39 gr. Nowe taryfy cen gazu na rok 2022 przewidują podwyżkę w wysokości 79 groszy – jest to prawie o 500 proc. więcej. W roku 2020 DPS zapłacił za gaz 16 tys. zł, w 2021 r. – 21,5 tys. zł, a na koniec tego roku, jeżeli taryfa wejdzie w życie zgodnie z planem, będzie to prawie 80 tys. zł. Póki co, miesięczna kwota jaką trzeba zapłacić za pobyt w konińskim Domu Pomocy Społecznej to 4680 zł, a od przyszłego roku będzie to 5200 zł.

– Jako Platforma Obywatelska zgłosiliśmy ustawę, która zabezpiecza przedsiębiorców przed podwyżkami cen energii. Równolegle PiS zgłosił swoją ustawę nie uwzględniając w niej jednak przedsiębiorców. Dzień po głosowaniu Jacek Sasin, wiceprezes Rady Ministrów, ogłosił, że również przedsiębiorcy będą mieli w ¼ mniejszą cenę rachunku za gaz, jednak tylko do 28 lutego. W naszej ustawie jest zapis o tym, że cena gazu dla przedsiębiorców będzie ceną giełdową między 1 stycznia, a 31 sierpnia 2022 r. Presja ma sens, więc będziemy dalej ją na rządzie wywierać – mówił Tomasz Nowak, PO.

Zapisy nowych ustaw złożonych przez PO zakłada ograniczenie cen gazu dla „odbiorców wrażliwych”, czyli np. ośrodków pomocy społecznej, szpitali czy domów kultury. Kompleksowe działania na rzecz obniżki tych cen mają być także działaniem poprawiającym funkcjonowanie takich ośrodków jak DPS. – Dobrze, że Polski Ład wprowadza kwotę wolną od podatku w wysokości 30 tys. zł, jednak rząd powinien rozważyć, czy w ten sposób nie zagrozi innej rzeczywistości, w tym przypadku w funkcjonowaniu organizacji pozarządowych. Jako Platforma Obywatelska będziemy wprowadzać stosowne poprawki i żądać tego, ażeby NGO-y nie były pozbawione wpływów z jednego procenta. – powiedział Tomasz Nowak.

Założenia „Polskiego Ładu” mówią, że miliony najmniej zarabiających obywateli nie będą odprowadzać podatku, a co się z tym wiąże, nie będą mieli z czego przekazać jednego procenta. Jest to dla tych osób dobra informacja, jednak bardzo zła dla organizacji pozarządowych, a w szczególności dla ich beneficjentów. Środki te nie trafią do nich, a w związku z tym, nie będą mogły zostać wykorzystane na pomoc dla najbardziej potrzebujących. Jednak ostatnie zapewniania Ministerstwa Finansów mówią, że organizacje nie ucierpią z tego tytułu. – Są to tylko słowa, a rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Ma to ogromne znaczenie dla naszych podopiecznych. Nasza organizacja nie otrzyma 30 proc. wpływów z jednego procenta – są to dane szacunkowe z lat ubiegłych. Jest to bardzo dużo. Każdy grosz, który przeznaczamy na osoby chore i potrzebujące jest groszem istotnym i ważnym – powiedział Dariusz Loch z Fundacji na Rzecz Rozwoju Dzieci i Młodzieży „Otwarcie".

W połowie 2021 r. konińska grupa zakupowa negocjowała ceny energii dla jednostek podlegających miastu, która do tej pory wynosiła 9 mln zł. Dzięki pomyślnym negocjacjom cena ta wyniesie „tylko” 2,5 mln zł. więcej. Gdyby instytucje w Koninie były ogrzewane gazem, a tak nie jest, podwyżka byłaby znacznie większa.

– Przeżyłem czasy Gomułki, Gierka i Jaruzelskiego. Nigdy by mi do głowy nie przyszło, że po tylu latach wolności i demokracji przyjdzie nam powrócić do tych czasów. Strajki w 1970 r. i 1976 r. spowodowane były gwałtownym wzrostem cen żywności. Proszę Boga o to, aby za tym wzrostem cen, który odbywa się teraz, nie zrodziły się podobne wydarzenia. Obecny rząd mówi to co chce, co jest wygodne na daną chwilę, co wykorzystają do utrzymania lub podniesienia swoich słupków. Ponieważ jest coraz bliżej do końca kadencji, będą dawać jak najwięcej szans na zarobienie tym, którzy ich popierają, czy z nimi współpracują – mówił Wiesław Wanjas, radny Konina.


Marcin Maliński



Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





„Polskość to nienormalność”???
Niemcy doceniają ich wysiłki i każdy aktor zaangażowany w ich sprawy, zostanie doceniony za swój wkład. Historia to POtwierdza, a żywym dowodem jest Tusk.
im gorzej tym lepiej
Dlaczego jeszcze nie przegłosowano w Parlamencie Europejskim rezolucji przeciwko wysokim cenom gazu albo nie zaprotestowano stosując głodówkę. Jak tu żyć pyta Platforma Obywatelska Europejskiej Partii Ludowej . Co sobie odPowiedzieli - im gorzej tym lepiej, bo jest jak ma być.
Można penc !
Wanjas "przeżył" Gomułkę, Gierka i Jaruzalskiego i to jak!!!!!!!!!! Ale z tymi strajkami to już Pana szacowna osoba ...., śmiech z historii.
PZPR&TW SB górą
Zdrajco ,PO trzykroć zdrajco.Obyś itd.itd,itd.w/g POtopu Sienkiewicza -nie mylić z tym zapijaczonym sejmowym.
Precz z anglicyzacją
Tylko, że w latach 1970, 1976 byliśmy w miarę jednolitym społeczeństwem. Nie wyobrażam sobie, żeby obecnie wspólnie wyszły protestować na ulicę osoby, które zarabiają 2000 zł z tymi, które mają 4000 zł i więcej.