O pomoc w odnalezieniu 58-lata brata, który zaginął 31sierpnia w Koninie zwróciła się do Biura Rutkowskiego jego siostra GrażynaBielawska. –Apeluję do wszystkich osób, które rozpoznają mojego brata lub zauważyłymężczyznę sprawiającego wrażenie zagubionego o kontakt z policją w Koninie,Turku lub z Biurem Rutkowski – prosiła podczas dzisiejszejkonferencji prasowej.
- Ponieważ w Turkunie ma oddziału wewnętrznego 31 sierpnia około godziny 11.30 przywiozłam bratado Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Koninie – mówiła pani Grażyna. –Zarejestrowałam go, wypełniliśmy potrzebne druki. Kiedy miał numer wywołano go i sam wszedł na teren SOR-u. Pogodzinie 14.00 skierowano go na tomograf na ulicę Wyszyńskiego. Widziałam, jakwychodzi do karetki, zabrali jeszcze jedna osobę. Pojechali, a ja postanowiłampoczekać. Zeszłam na herbatę do baru.
Siostraczekała w poczekalni na powrót brata z badań, jednak on się nie pojawił. Około godziny16:00 zdenerwowana zadzwoniła do brata. – Odebrał za drugim razem – mówi. –Pytam: gdzie jesteś, bo cię szuka lekarz. Powiedział, że jedzie w kierunkuTurku. Uważał, że znajduje się obok Urzędu Skarbowego w Turku.
Niestety poprzybyciu na miejsce, siostra nie zastała tam brata. 58-latek za każdym razem podawał innąlokalizację. Nigdzie go nie było. Około godziny 22.00 telefon Jana Domżała byłjuż nieaktywny. Według ustaleń policji, ostatni raz komórka logowała się przyulicy Kolbego w Koninie (w pobliżu ZUS).
– W momencie zaginięciamógł zostać pobudzony system tzw. pamięci wstecznej – mówił podczas konferencji prasowej Krzysztof Rutkowski. – Jan Domżał mógł sięznajdować zupełnie w innym miejscu, które kojarzył z wcześniejszego życia. Tu apeldo wszystkich, którzy mogą mieć wiedzę na temat zaginionego. To bardzo ważne,bo zaginięcie miało miejsce 7 dni temu. Jak najszybsze odnalezienie mężczyzny możeuratować mu życie. Być może na przykład udał się w kierunku lasu, pola i tam się położył,a w nocy temperatury nie były przyswajalne na tyle, żeby bez żadnychkonsekwencji nazajutrz wstać. My dzisiaj szukamy człowieka żywego, ale może sięokazać, że będziemy mieli do czynienia z kolejną ofiarą. Wizerunek publikowany jestza zgodą pani Grażyny, która zgłosiła oficjalne zaginięcie w Turku. Działania prowadzirównież jednostka w Koninie.
Jan Domżałjest mieszkańcem powiatu tureckiego. Ma około 170 cm wzrostu i jest normalnejbudowy ciała. Włosy krótkie jasne, siwe. W dniu zaginięcia ubrany był w jasnąletnią kurtkę, szare spodnie dresowe, koszulę koloru niebieskiego, buty czarnemokasyny.
Wszyscy,którzy mogą pomóc w ustaleniu miejsca pobytu zaginionego proszeni są o kontaktz Komendą Powiatową Policji w Turku pod nr telefonu 47 77 37200, z najbliższą jednostkąpolicji lub Biurem Rutkowski.
naBrak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz