– Co do zasadypartnerzy projektu mają partycypować również w kosztach realizacji inwestycji –wyjaśnia Wojciech Jankowiak, wicemarszałek województwa wielkopolskiego, któregozapytaliśmy o budowę linii kolejowej między Koninem i Turkiem i jej finansowewsparcie.
Wicemarszałek przyznał, że powiat koniński i miasto Koninodmówiły udziału w projekcie. – Ale jest również dobra wiadomość tj. do projektudołączył kolejny partner – Gmina Stare Miasto. 1 kwietnia br. odbyła sięwideokonferencja w trakcie której ustalono, że województwo wielkopolskie oraz partnerzyprojektu przejmą w równej części udziały samorządów, które odmówiłypartycypacji w kosztach opracowania studium. W chwili obecnej trwa procedurapodpisywania porozumienia w danej sprawie. Przygotowywane są również dokumentyniezbędne do wszczęcia postępowania o udzielenie zamówienia publicznego nawyłonienie wykonawcy studium – informuje Wojciech Jankowiak.
Na pewno te działania zrealizowane byłyby szybciej, gdybynie brak porozumienia samorządów i długie negocjacje. Włodarze gmin mają bowiemświadomość, że koszt przygotowania dokumentacji jest tak naprawdę nieduży wporównaniu już z samą inwestycją. Czasem wymienia się kwotę miliarda złotych, zczego 85 procent to środki państwowe w ramach programu Kolej Plus, a pozostałaczęść – samorządowe. Wojciech Jankowiak wyjaśnia, że w formularzu zgłoszeniatego przedsięwzięcia wskazano kwotę na poziomie 550 milionów złotych netto. Czygminy miałyby również uczestniczyć we współfinansowaniu już potem samej budowylinii kolejowej między Koninem a Turkiem? – Ostateczny koszt tej inwestycjizostanie zweryfikowany w ramach planowanego studiumplanistyczno-prognostycznego – informuje wicemarszałek województwawielkopolskiego. – Co do zasady partnerzy projektu mają partycypować również wkosztach realizacji inwestycji. Na chwilę obecną zostały ustalone udziałyprocentowe poszczególnych jednostek samorządu terytorialnego w kosztachopracowania studium, rozmowy na temat partycypacji w kosztach inwestycji jak imożliwego źródła sfinansowania udziału JST w inwestycji będą prowadzone wpóźniejszym terminie.
Warto jednak przywołać słowa wicemarszałka Jankowiaka sprzedkilku miesięcy. O kosztach na poziomie 550-600 milionów złotych mówił, że tobardzo optymistyczna wersja. – Nie chciałbym się do tego odnosić, ale mojedoświadczenia z wcześniejszych inwestycji na torach, które prowadziliśmy jakowojewództwo, wskazują, że to może być kwota niewystarczająca. Ja bym to zbliżałdo miliarda złotych, ale nie chciałbym tym demobilizować – stwierdziłwicemarszałek. O budowę linii kolejowej Konin-Turek od kilku lat zabiega posełRyszard Bartosik, teraz też wiceminister rolnictwa. On również niedawno mówił,że cały projekt będzie kosztował 800 milionów bądź miliard złotych.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz