W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
AUTO KAMIŃSKI

Aktualności

Szkoła walczy o swoje istnienie. Chcą mieć uczniów nawet z Konina!

2020-11-16 15:19:43

Szkoła Podstawowa w Szczepidle, w gminie Krzymów, od kilku miesięcy walczy o swoje istnienie. Mimo pandemii trudno o bardziej aktywną placówkę. Okazuje się jednak, że choć dysponuje nowoczesną bazą dydaktyczną, a nauczyciele realizują wiele dobrych pomysłów, ma zbyt małą liczbę uczniów. W najbliższym czasie radni mają zdecydować o jej reorganizacji. Na czym miałaby ona polegać?

W ostatnim czasie grono pedagogiczne SP w Szczepidle postanowiło zrealizować projekt „Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat” w ramach szkolnych obchodów Ogólnopolskiego Dnia Praw Dziecka. Będzie on prowadzony przez wszystkich nauczycieli tej placówki od 16 do 20 listopada. Ze względu na panującą pandemię działania będą miały charakter on-line. Jednak po powrocie do szkoły czeka uczniów niespodzianka! – Na schodach prowadzących do biblioteki szkolnej zostały umieszczone hasła mówiące o Prawach Dziecka. Z kolei na drzwiach można dostrzec cytaty znanych osób oraz gazetkę związaną z tym szczególnym dniem. Z pewnością po powrocie do szkoły każdy uczeń się z nimi zapozna. Nie pozostaje nam nic innego jak zachęcić wszystkich do przyłączenia się do proponowanych działań. Mamy nadzieję, że w przyszłym roku szkolnym tego dnia będziemy świętować Dzień Patrona, którym ma zostać Janusz Korczak. Krótko mówiąc „To super sprawa znać swoje prawa” – informuje Katarzyna Swędrowska, dyrektor SP w Szczepidle.

Dodajmy, że w ostatnim czasie placówka stara się pozyskać nowych uczniów, bo ma ich za mało, by pracować dalej w takiej formie. Radni gminy Krzymów w najbliższym czasie zdecydują o reorganizacji szkoły. Mówi się nawet o utworzeniu w Szczepidle filii Szkoły Podstawowej w Brzeźnie oraz ograniczeniu oddziałów do klas 1-3. Katarzyna Swędrowska pełni obowiązki dyrektora placówki od września 2019 roku i od tego czasu wspólnie z gronem pedagogicznym szuka kolejnych rozwiązań, aby przyciągnąć nowych uczniów, co zresztą się udało, mimo trudnej sytuacji epidemicznej. – Nasza placówka jest nieoceniona ze względu na kameralny charakter i indywidualne podejście do ucznia. Małe szkoły są dużo bezpieczniejsze dla uczniów, szczególnie w tych obecnych trudnych czasach. Chcemy rozwijać się właśnie w tym kierunku i podkreślać jednak nowoczesny charakter szkoły. W najbliższym czasie wdrażamy pedagogikę daltońską w przedszkolu oraz ruszamy z utworzeniem sali do ćwiczeń integracji sensorycznej, która powinna powstać do końca roku kalendarzowego. Z tego co wiem, żadna szkoła w gminie nie posiada takiego gabinetu. Będzie to fantastyczne miejsce do ćwiczeń psychoruchowych w ramach pomocy psychologiczno-pedagogicznej i innych zajęć wspierających rozwój dzieci – mówi dyrektor. – Oświata to inwestycja i dotyczy to wszystkich samorządów. Jestem jednak przekonana, że taki kierunek zmian, jaki obraliśmy da efekty w postaci rozwoju szkoły i nowych dzieci. Już w tym roku mamy kilkoro uczniów z poza obwodu szkoły, myślę, że byłoby ich więcej, gdyby nie nastrój panujący dookoła związany z reorganizacją szkoły. Brak chęci zapisania dzieci do naszej szkoły jest częściowo efektem braku pewności istnienia szkoły. Jeśli gmina zapewni, że nie zamierza szkoły likwidować (lub reorganizować) to rodzice chętniej do nas zawitają.

Jak wcześniej pisaliśmy, SP w Szczepidle dostała rok na zmianę swojej sytuacji i zwiększenie liczby uczniów. Trudno nie zauważyć, że w tym czasie prawie codziennie na swoim Facebooku pokazywała prowadzone akcje. Nie zrezygnowała z walki nawet wtedy, kiedy rozpoczęła się pandemia. – Nie odpuszczamy podczas nauczania zdalnego, nie zrezygnowaliśmy z żadnych działań, wszystko przenosimy na formę on-line. Mamy wspaniałe dzieciaki, które chętnie wykazują się w działalności pozalekcyjnej. Na profilu szkoły na Facebooku można na bieżąco śledzić nasze działania – mówi dyrektor.

Kilkanaście dni temu o szkołę w Szczepidle zapytaliśmy władze Krzymowa. – Jedyną rzeczą, która poprawiłaby sytuację, byłoby pozyskanie dzieci z Konina. Ta bliskość nie musiałaby działać na zasadzie, że tylko nasze dzieci uczą się w szkołach w mieście, ale mogłoby to działać w drugą stronę. Niechby na przykład prowadzona była tutaj nauka baletu, coś czego nie ma w innych szkołach. Tutaj jest Pradolina, są konie. To wspaniałe wyciszone miejsce. Szkoła musi się z tego letargu otrząsnąć. Można te dzieci tutaj ściągnąć i trzeba postawić na jakość – mówiła nam Danuta Mazur, wójt gminy Krzymów. Dodała także, że wielokrotnie spotykała się z rodzicami i nauczycielami. Problemem jest to, że w obwodzie szkoły jest około 90 uczniów, a do placówki chodzi tylko 42. Koszt utrzymania jednego ucznia w krzymowskich szkołach w roku 2017/2018 w Brzeźnie to 7.716 zł, w Krzymowie – 11.382 zł, w Paprotni – 12.953, a w Szczepidle 22.679 zł. Wszystko wskazuje na to, że na najbliższej sesji radni podejmą decyzję o reorganizacji. Jaka ona będzie? Dowiemy się niebawem.

By się przekonać jak pracuje wspomniana placówka, warto wybrać się w wirtualną wycieczkę.

Zdj. SP w Szczepidle


Szkoła walczy o swoje istnienie. Chcą mieć uczniów nawet z Konina!
Szkoła walczy o swoje istnienie. Chcą mieć uczniów nawet z Konina!
Szkoła walczy o swoje istnienie. Chcą mieć uczniów nawet z Konina!
Milena Fabisiak

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





Aa
Reorganizacja i to w trybie natychmiastowym.Teraz walczą. Wcześniejsza dyrektorka woził dziecko do Brzezna a nie walczyła o dzieci!!! Już od dawna mają takie dopłaty ale dlaczego. Tak mało dzieci ok. 22 tyś. dopłaty. Były wójt za zgodą rady razem z była dyrektorką to była nie zła klika.
Sołgminkrzym
Trzy szkoły zamknęli też było rodzicom ciężko ale szkoły funkcjonują więc jest mniej w szczepidle dzieci niż w stowarzyszeniach wiec nie ma sie nad czym zastanawiac.
Władze...
"Dowiemy się niebawem"? To znaczy, że władze nie wiedzą, jaką reorganizacje planują czy może mieszkańcy Gminy nie powinni się zbyt wcześnie dowiedzieć? Jeśli to jakaś gra z dziećmi, to proszę grać w otwarte karty a nie w pokera.


Jesteśmy na: