W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Stary Browar

Aktualności


Czy w Koninie zamiast fajerwerków będą pokazy laserowe?

2019-07-09 07:07:00
Czy w Koninie zamiast fajerwerków będą pokazy laserowe?

– Myślę, że powinniśmy odchodzić od przeznaczania przez miasto pieniędzy na fajerwerki – deklaruje Piotr Korytkowski, prezydent Konina. Miałyby one „iść” na pokazy laserowe, jednak na razie nie wiadomo, czy taką pierwsza imprezą będzie miejski sylwester.

Pokaz laserowy odbył się ostatnio w Koninie podczas Koncertu Świętojańskiego i już wtedy prezydent Konina powiedział, że takie będą wprowadzane również podczas miejskich imprez. – Coraz częściej mówi się o tym, że wraz z fajerwerkami puszczane są z dymem duże pieniądze – wyjaśnia nam prezydent Korytkowski. – Myślę, że powinniśmy „iść” bardziej w kierunku pokazów laserowych. Coraz więcej samorządów to deklaruje, by nie powodować niepokoju wśród mieszkańców i zwierząt i nie zanieczyszczać środowiska. Fajerwerki ładnie wyglądają, ale dużo kosztują i szkodzą.

Czy to oznacza, że już podczas tegorocznego sylwestra zamiast sztucznych ogni będzie pokaz laserowy? – Trudno powiedzieć – mówi Piotr Korytkowski. Zresztą fajerwerków nie było już podczas poprzedniego konińskiego powitania Nowego Roku. – To pokazuje, że zmieniliśmy pewne rzeczy. Fakt, podczas festiwalu dziecięcego był pokaz fajerwerków, bo był zapowiadany wcześniej. Zrobiliśmy tutaj więc pewien wyłom. Natomiast co do przyszłości, zweryfikujemy nasze działania – mówi prezydent Konina.

Marcin Szafrański

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:




hakto
Fatalny wybór. Miasta sobie w ten sposób niszczą frekwencję na swoich imprezach, a tak naprawdę niczego nie uzyskują. Nie wiem, gdzie to ma sens, ale niech robią, jak uważają. To ich pieniądze - niech je wykorzystują... Ale odebranie ludziom tej prostej tradycji to bardzo zły pomysł.


Jesteśmy na: