W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Browar od 25.08.22

Artykuły

Jak żyć, żeby pamiętać dłużej?

2021-12-01 11:14:33
Jak żyć, żeby pamiętać dłużej?

– W Polsce na Alzheimera choruje ponad 250 tysięcy osób. Czy w związku z tym, że społeczeństwo żyje dłużej, może być niezdiagnozowanych przypadków więcej? W jakim wieku choroba Alzheimera najczęściej atakuje?

– Otępienie/demencja, czyli „mądrzej” mówiąc nabyty deficyt funkcji poznawczych jest bardzo częstym schorzeniem, występuje u 5,4 proc. osób w wieku powyżej 65 lat, a odsetek pacjentów z otępieniem zwiększa się stopniowo w coraz starszych grupach wiekowych. Choroba Alzheimera jest najczęstszą przyczyną otępienia i odpowiada za 60-80 proc. przypadków demencji. Zapadalność na tę chorobę (tak jak i każdego rodzaju otępienia) rośnie z wiekiem i ogólnie przyjmuje się, że podwaja się co niecałe 5 lat – dla grupy wiekowej 65-70 lat wynosi 1,5 proc., a po 80. roku życia ponad 30 proc. Musimy zdawać sobie sprawę, że to co kiedyś u starszych, ponad osiemdziesięcioletnich osób potocznie nazywano miażdżycą to najczęściej choroba Alzheimera o późnym początku.

– Czy są jakieś czynniki ryzyka wywołujące to schorzenie, czy w grę wchodzi wyłącznie genetyka? I czy istnieje profilaktyka zapobiegająca zachorowaniom?

– Choroba Alzheimera jest chorobą zwyrodnieniową mózgu, ma niestety charakter postępujący i prowadzi do stopniowej degeneracji mózgu – narastają zaburzenia pamięci, zachowania, z czasem całkowicie uniemożliwiając samodzielne funkcjonowanie chorego. Większość zachorowań na chorobę Alzheimera to tak zwane przypadki sporadyczne, czyli niezwiązane z występowaniem rodzinnym. Stanowią one około 95 proc. wszystkich zachorowań. Znanymi czynnikami ryzyka zwiększającymi prawdopodobieństwo choroby Alzheimera są m.in.: starszy wiek, płeć żeńska, współistniejąca cukrzyca, niskie wykształcenie, posiadanie członka rodziny z tą chorobą. Wysoki poziom wykształcenia poprzez zwiększenie tak zwanej rezerwy poznawczej nie tyle chroni przed chorobą, co powoduje, że choroba rozwija się później i ma łagodniejszy przebieg. Czynnikami zmniejszającymi ryzyko choroby Alzheimera są również m.in.: regularny, wysoki poziom wysiłku fizycznego, właściwa dieta (na przykład śródziemnomorska, czy dieta bogata w kwasy tłuszczowe omega-3). Są też badania, w których wykazano, że działanie ochronne ma regularne spożywanie niewielkich ilości wina.

– Wszystkim od czasu do czasu zdarza się o czymś zapomnieć. Które z zachowań można potraktować jako normę, a kiedy trzeba się niepokoić? Czy mógłby Pan wymienić konkretne przypadki?

– Rozpoznanie początku choroby jest trudne. Najczęściej mamy do czynienia z tak zwanymi zaburzeniami pamięci związanymi z wiekiem. U innych pacjentów powoli narastające problemy z pamięcią przez wiele lat mogą nie powodować upośledzenia codziennej aktywności – ten okres choroby odpowiada tak zwanym łagodnym zaburzeniom poznawczym, ale niestety prawie w 80 proc. przypadków przechodzi w otępienie typu alzheimerowskiego. Do lekarza powinna się zwrócić każda osoba po 65. roku życia, która zauważa u siebie znaczne obniżenie zdolności zapamiętywania nowych, ważnych informacji, towarzyszą temu trudności w wypowiadaniu się, nazywaniu znanych sobie przedmiotów. Szczególną czujność powinny wykazać osoby, u których w rodzinie występowały przypadki otępienia.

– Na czym polega leczenie i gdzie pacjent lub rodzina podejrzewająca Alzheimera powinna się zgłosić po pomoc? I czy w przypadku tej choroby liczy się wczesne rozpoznanie?

– Diagnozują i leczą oczywiście neurolodzy, ponadto psychiatrzy i geriatrzy. Lekarz najpierw zbiera wywiad od pacjenta i członka rodziny, a następnie bada pacjenta. Ważne jest nie tylko typowe badanie neurologiczne, ale również wykonanie przesiewowych testów oceniających poznawcze funkcjonowanie pacjenta. W razie wątpliwości kieruje się pacjenta do psychologa na dokładne badanie neuropsychologiczne. Konieczne jest również wykonanie badań dodatkowych pozwalających na wykluczenie tzw. objawowego otępienia, np. w przebiegu wodogłowia, guza mózgu, niedoczynności tarczycy, czy też niedoboru witaminy B12. Oczywiście wczesne rozpoznanie i włączenie farmakoterapii, ćwiczeń pamięci w chorobie Alzheimera jest bardzo ważne, zwłaszcza że dotychczasowe leczenie polega głównie na spowolnieniu rozwoju choroby, nie likwiduje jej przyczyny, a tym bardziej nie pozwala na wyleczenie pacjenta.

– Czy wiąże Pan nadzieję z nowym lekiem, o którym ostatnio poinformowały media? Czy można zatrzymać w mózgu zmiany na tyle, żeby człowiek pamiętał dłużej?

– 7 czerwca tego roku Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) zatwierdziła aducanumab jako lek modyfikujący przebieg choroby Alzheimera. Jest to pierwszy od 2003 roku zatwierdzony nowy lek na tę chorobę, a przede wszystkim jest to pierwsza terapia skierowana na przyczynę choroby, a nie tylko na jej objawy. Lek ten ma redukować nagromadzanie w mózgu złogów beta-amyloidu, stanowiących podstawową przyczynę tej choroby. Aducanumab jest to przeciwciało monoklonalne IgG1. Z lekiem tym wiążemy duże nadzieje, wzbudza jednak on też duże kontrowersje. Jego rejestracja odbyła się w trybie przyspieszonym. Podobnie jak w przypadku innych leków biologicznych, nie do końca wiemy, na ile jest skuteczny, a skutki uboczne związane z jego stosowaniem mogą być znaczące. Inną kontrowersyjną kwestią jest cena leku, wg szacunków kuracja kosztować będzie prawie 56 tys. USD rocznie. Mimo wszystko najważniejsze, że po długiej przerwie pojawia się nowy lek, a cały czas trwają badania nad kolejnymi.

– Dziękuję za rozmowę.



Śledź nas na