W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
YOCHI

Rzgów

Dyskusja na temat Kamieni Pamięci. „Nie ma na nich sprawców tego czynu"

2024-04-24 14:28:34
Dyskusja na temat Kamieni Pamięci. „Nie ma na nich sprawców tego czynu"

Dyskusję podczas sesji rady miasta wywołała kwestia Kamieni Pamięci poświęconym małżeństwu Liebschütz, które zostaną odsłonięte już jutro. Rozpoczął ją Krystian Majewski.

Na samym początku sesji pogratulowano Piotrowi Korytkowskiemu wygrania wyborów. – Wynik jest potwierdzeniem wszystkich założonych celów 5,5 roku temu. Dziękuję wszystkim mieszkańcom, którzy głosowali na mnie w tych wyborach. Przed nami kolejne 5 lat skutecznej pracy dla rozwoju miasta Konina – mówił Piotr Korytkowski.

Kwestię Kamieni Pamięci poruszył Krystian Majewski. – Mam pewne zastrzeżenie, co do treści tych tablic. Nie ma na nich sprawców tego czynu. Nie wiemy, kto zamordował w getcie tych dwóch mieszkańców Konina. Nie lekceważyłbym tej sprawy, ponieważ – po pierwsze – wiedza historyczna nie jest aż tak powszechna jak nam się wydaje, a za 50 lat ta odpowiedzialność dotycząca Holokaustu może być rozmywana w sposób, w którego teraz sobie nawet nie wyobrażamy. Chodzi mi tutaj o odpowiedzialną politykę historyczną. Nie chodzi o to, żeby stygmatyzować Niemców, ale zbrodnie trzeba nazywać po imieniu, wybaczyć i pamiętać, aby nigdy do tego nie doszło ponownie – mówił.

Krystian Majewski kwestionował również konsultowanie treści Kamieni Pamięci z odpowiednimi organami dotyczącymi polityki historycznej, na przykład IPN.

Tomasz Andrzej Nowak poparł wniosek przedmówcy. – W tej kadencji mieliśmy sprawę z nazwiskami pomordowanych za parkiem Chopina. Byli faszyści, byli hitlerowcy… Teraz jest lista z nazwiskami pomordowanych, jest napisane co, kto, kiedy, dlaczego. Jeśli na tych kamieniach będzie informacja kto został zamordowany, którego dnia, gdzie i w jakiej miejscowości, to dlaczego nie jest napisane przez kogo? – pytał.

Radna Monika Kosińska natomiast sprzeciwiła się propozycji, mówiąc, że taki wzór tablic jest stosowany już w innych częściach Europy i nie będzie ona zmieniania. To samo powiedział na zakończenie Witold Nowak, zastępca Prezydenta Miasta Konina, wspominając, że pomysł Kamieni Pamięci został zapoczątkowany przez urodzonego w Berlinie artystę. – W całej Europie mamy ich około 100 tysięcy i wiele w Polsce. Wszystkie mają taki sam wzór i te w Koninie też będą taki miały. Nie będziemy tego zmieniać. Nie ma potrzeby, żebyśmy w ten sposób się wyróżniali. Przyjmujemy wzór Kamienia Pamięci, jaki jest w całej Europie – tłumaczył.

Krystian Cichocki


Śledź nas na