W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Yassumi

Aktualności

Jest przełamanie. Pierwsza wygrana Górnika w sezonie

2021-09-19 11:07:53
Jest przełamanie. Pierwsza wygrana Górnika w sezonie

Po raz pierwszy w bieżącym sezonie zawodnicy Górnika Konin zeszli z murawy w zwycięskich nastrojach. Spotkaniu z Wartą Międzychód nie brakowało dramaturgii, a zwycięski gol padł dopiero w doliczonym czasie gry. Takie zwycięstwa kształtują charakter, miejmy więc nadzieję, że biało-niebiescy nie powiedzieli ostatniego słowa w tej rundzie.

Warta Międzychód, która po siedmiu kolejkach miała na swoim koncie 13 punktów, nie należała do najwygodniejszych rywali na przełamanie. Mimo to biało-niebiescy od początku spotkania prezentowali się całkiem nieźle, a obraz solidnej postawy zamazał jedynie gol stracony w fatalnych okolicznościach. W 21. minucie prosty błąd w wyprowadzeniu piłki z piątego metra wykorzystali przyjezdni. Przejęta w środku pola piłka trafiła pod nogi Mateusza Wzięcha, który pewnie pokonał Jakuba Kłysa.

W drugiej połowie koninianie potrafili jednak odwrócić losy meczu. Trzy minuty po wznowieniu gry po rzucie rożnym z bliskiej odległości głową wyrównał Mateusz Jurków. Na 20 minut przed końcem spotkania goście jeszcze bardziej skomplikowali sobie sytuację, kiedy obrońca Warty, Jan Bigos faulował tuż przed swoim polem karnym wychodzącego na czystą pozycję pomocnika koninian. Defensor został ukarany czerwoną kartką i Górnik przejął inicjatywę z myślą o strzeleniu zwycięskiego gola.

Dążenia zawodników i pragnienia kibiców spełniły się już w doliczonym czasie gry. Drugi z rodzeństwa, Przemysław Jurków uderzył niezbyt mocno z okolic 18 metra, a piłka wpadła do siatki tuż obok słupka. Po tym strzale w obozie biało-niebieskich zapanowała euforia, a po końcowym gwizdku, który miał miejsce kilka minut później, Górnik mógł cieszyć się z pierwszych trzech punktów w sezonie.

Wygrana z wymagającym rywalem może być dobrym początkiem zmian w grze koninian. Już z dobrej strony pokazał się nowy nabytek klubu, Orlande Kpassa, który daje nadzieję na duża aktywność z przodu. Za tydzień Górnik pojedzie do Tarnowa Podgórnego, gdzie zmierzy się z 10. w tabeli Tarnovią.

Górnik Konin – Warta Międzychód 2:1 (Mateusz Jurków, Przemysław Jurków – Mateusz Wzięch)

Górnik Konin: Jakub Kłys – Jakub Grzybek, Damian Nykiel, Tomasz Słowiński, Przemysław Jurków, Jakub Pluciński, Mateusz Jurków, Safian Skupiński (80′ Patryk Jezierski), Mikołaj Karbowy, Orlande Kpassa (83′ Kacper Babacz), Marcel Woszczyński (83′ Dawid Raczyński)

fot. Górnik Konin

Patryk Barański



Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:






Jesteśmy na: