W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Kołobrzeg

Aktualności

Dzisiejszej nocy zmienimy czas z zimowego na letni. Czy to już ostatni raz?

2020-03-28 00:00:00
Dzisiejszej nocy zmienimy czas z zimowego na letni. Czy to już ostatni raz?

Dokładnie o godz. 2.00 dzisiejszej nocy kolejny raz będziemy musieli przestawić wskazówki zegarów na godz. 3.00. Oznacza to, że będziemy spali godzinę krócej. W ankiecie, jaka została przeprowadzona na terenie krajów UE, opowiedzieliśmy się za likwidacją zmian czasu. Czy to zatem ostatni raz, kiedy zimowy zastąpimy letnim?

Dwa razy do roku w wielu krajach, w tym także w Polsce, zmieniamy czas na letni i zimowy. Dokonujemy tego nieprzerwanie od 1983 roku, czyli niemal pół wieku. Wiosną przestawiamy wskazówki zegarów do przodu, śpiąc godzinę krócej, a jesienią cofamy, co wydłuża nam nocny odpoczynek.

Podczas najbliższej nocy, po pięciu miesiącach obowiązywania czasu zimowego, przestawimy zegarki z godz. 2.00 na godz. 3.00, zmieniając go na czas letni, czyli będziemy spać krócej. Korzyść jest za to taka, że wieczorem dłużej będzie jasno.

Po co to całe zamieszanie? Często słyszeliśmy zapewne, że przynosi to gospodarce określone korzyści, podobnie jak indywidualnym gospodarstwom domowym. Ale okazuje się, że do końca tak nie jest, a w rzeczywistości ze zmianą czasu wiążą się spore koszty, także takie, których policzyć się nie da. Przykładem może być nasze zdrowie, na które ma wpływ przystosowanie organizmu ludzkiego do zmian czasowych.

Jednak możliwe jest, że w 2021 roku zrobimy to po raz ostatni. Dlaczego? W przeprowadzonej przez Komisję Europejską ankiecie aż 95 proc. biorących w niej udział Polaków opowiedziało się za likwidacją zmian czasu. Był to najwyższy wynik w całej UE. Jeśli w naszym kraju dojdzie do rezygnacji z tego zwyczaju, to jeszcze jesienią tego roku cofniemy wskazówki, potem za rok znów przesuniemy je do przodu i możliwe, że będzie to ostatni raz. Pozostalibyśmy wtedy na stałe w czasie letnim.

Aleksandra Wysocka

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:




To ja
Po co to pszesuwanie zegarów kto na tym zaoszczędzi ,my stare pokolenie to umiemy oszczędzać bo młode pokolenie to wogule .powiem tak teraz jest za dobrze w Polsce i ludzie nie oszczędzają bo mają na to,a jeszcze byłoby najlepiej żeby mieli pełne kieszenie pieniędzy aż by im wypadały i żeby nic nie robili
....
Na 2021r to nie ma co liczyć bo nie wiadomo czy w tym roku będzie się komu cieszyć z tego że nie będą przestawiane zegary ponieważ za rok to narodu już prawie nie bedzie
Kolega
Do wyborów bliżej super
taki tam
Tylko, że właściwy to jest ten zimowy tak na marginesie...
....
A ja bym wogule nie przestawiala,dać tym ludziom spokój w tak trudnym czasie.Dosyc nas zatruwaja hinczycy to jeszcze dobija nas przestawianiem zegarow


Jesteśmy na: