W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Cardom peugeot 23-29.03.20

Aktualności

22-latek zatrzymany z dopalaczami. Pieniądze zaszył w pluszowym misiu

2020-02-25 13:40:01
22-latek zatrzymany z dopalaczami. Pieniądze zaszył w pluszowym misiu

Policjanci z Komisariatu Policji w Rychwale zatrzymali 22-latka, który posiadał w domu niewielką ilość marihuany i blisko 50 porcji jeszcze niezbadanej substancji. - Jednak prawdopodobieństwo, że są to dopalacze graniczy z pewnością - mówi Marcin Jankowski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Koninie.

Jakiś czas temu do policjantów w Rychwale zgłosił się mężczyzna, który twierdził, że ktoś mu groził i posługiwał się przy tym bronią albo przedmiotem ją przypominającym. Operacyjne czynności, które wykonali śledczy z Rychwała pozwoliły na wytypowanie potencjalnego sprawcy tego przestępstwa. - W poniedziałek 24 lutego mundurowi pojawili się pod drzwiami 22-letniego mieszkańca Rychwała wraz z prokuratorskim nakazem przeszukania. Broni co prawda nie znaleźli, ale inne zabronione przedmioty owszem. W ręce policjantów wpadła niewielka ilość marihuany oraz blisko 50 porcji białych kryształków. Śledczy znaleźli też elektroniczną wagę, trzy młynki do mielenia marihuany, a w pluszowym misiu zaszyte 5800 zł - mówi rzecznik.

To jednak wciąż nie było wszystko, co na sumieniu miał 22-latek. Ustalenia policjantów pozwoliły bowiem na wskazanie tego mężczyzny jako sprawcy pomalowania farbą przystanku autobusowego w grudniu 2019 r. Straty oszacowano wtedy na 650 zł.

Tym sposobem mężczyzna usłyszał zarzuty gróźb karalnych (nie przyznał się do grożenia bronią), uszkodzenia mienia oraz posiadania narkotyków. - To jednak prawie na pewno nie wszystko, ponieważ kiedy policjanci będą już mieli wyniki badań laboratoryjnych, które potwierdzą, że kryształki to zabroniona substancja psychoaktywna, to zarzuty zostaną uzupełnione o posiadanie znacznej ilości dopalaczy, a także o handel nimi, a to już naprawdę duży kaliber - mówi Marcin Jankowski.

W tej chwili grozi mu do 5 lat więzienia, ale kiedy usłyszy dodatkowe zarzuty zagrożenie karą wzrośnie do 10 lat.


Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





Jesteśmy na: