W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Browar od 20.07.2021

Aktualności

Wyniki ekspertyzy w sprawie przyczyny śmierci Ewy Tylman. Prokuratura nie komentuje ustaleń

2016-11-03 14:18:30

Co było przyczyną śmierci Ewy Tylman? W jaki sposób zginęła? Na te pytania miała odpowiedzieć seria specjalistycznych badań ciała 26-latki, zlecona przez Prokuraturę Okręgową w Poznaniu. Czy coś już wiadomo? Z nieoficjalnych doniesień wynika, że młoda kobieta mogła utonąć. – Na tym etapie nie komentujemy ani nie podajemy ustaleń śledztwa do publicznej wiadomości – odpowiada Magdalena Mazur-Prus, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Nieoficjalnie wiadomo, że wyniki ekspertyzy już są. Z ogólnopolskich doniesień wynika, że biegli nie stwierdzili złamań, świadczących o tym, by spadła ze skarpy. Nie odnaleźli także obecności w organizmie alkoholu i narkotyków, ale jeśli były, mogły ulec rozkładowi. W płucach i nerkach kobiety eksperci stwierdzili natomiast obecność glonów, co może świadczyć o tym, że kobieta znalazła się w wodzie żywa.

Prokuratura Okręgowa w Koninie stanowczo odmawia skomentowania tych doniesień, jednak im nie zaprzecza. Niewykluczone, że jeszcze w listopadzie do Sądu Okręgowego w Poznaniu wpłynie akt oskarżenia przeciwko Adamowi Z., podejrzanemu o zabójstwo Ewy Tylman. Do 25 listopada mężczyzna pozostanie w areszcie. W sierpniu Sąd Okręgowy zadecydował o kolejnym jego przedłużeniu na trzy miesiące, uzasadniając tę decyzję dużym prawdopodobieństwem popełnienia czynu, zagrożeniem wysoką karą oraz obawą ucieczki lub ukrywania się przez podejrzanego.

Przypomnijmy. Ewa Tylman zaginęła 23 listopada 2015 roku. Wcześniej bawiła się ze znajomymi z pracy w poznańskich klubach. Ostatni raz widziana była około godziny 3.30 w pobliżu mostu św. Rocha. Jej ciało, po żmudnych poszukiwaniach, odnaleziono w Warcie po ośmiu miesiącach. Znajdowało się około 10 kilometrów od mostu św. Rocha.

Anna Chadaj



Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:






Jesteśmy na: