W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X

Aktualności


„Wydarzył się cud chanukowy w Koninie”. Na placu Zamkowym znów zapłonęły świece

2018-12-09 17:38:55
„Wydarzył się cud chanukowy w Koninie”. Na placu Zamkowym znów zapłonęły świece

Na placu Zamkowym w Koninie, w miejscu gdzie przed wojną kwitło targowe życie, gdzie spotykali się sąsiedzi – Polacy katolicy i Polacy żydzi, dziś znów zapalano chanukowe świece. To powrót do tradycji, ostatnie bowiem święto świateł miało miejsce w naszym mieście w 1939 roku.

Tutaj było coś, co nazywamy dziś gettem żydowskim, południe tego placu było zabudowane domami żydowskimi. To też miejsce, gdzie hitlerowcy spalili hebrajskie księgi liturgiczne i całe wyposażenie szkoły talmudycznej – przypomniał historię konińskiego placu Zamkowego, Andrzej Miller. O godzinie 16.00, wraz z zachodem słońca, właśnie tam rozpoczęła się pierwsza od 1939 roku, Chanuka. Zgromadzeni dowiedzieli się czym jest, ile trwa, co symbolizuje oraz jakie zwyczaje towarzyszą temu radosnemu świętu. Nie zabrakło poczęstunku w formie tradycyjnych potraw żydowskich – pączków i placków ziemniaczanych. – Społeczność żydowska w Koninie już nie istnieje, a musimy wiedzieć, że sto kilka lat temu Polacy w Koninie stanowili mniejszość, około 48 procent, 51 procent to były mniejszości narodowe, z których większość była to społeczność żydowska – opowiadał Andrzej Miller i zachęcał do czytania książek-wspomnień o naszym mieście, którego historia jest przebogata w wątki żydowskie. – Od lat marzyło mi się, by kultura judaistyczna, która tu niegdyś istniała, była w jakiejś przynajmniej części przywrócona – zakończył. Tego zdania jest też prezydent Piotr Korytkowski, który wraz z rodziną uczestniczył w wydarzeniu. Z okazji Chanuki złożył życzenia społeczności żydowskiej. – Przesłanie tego święta jest piękne, to święto cudów, światła, ale także poświęcenia, z którym związana jest wiara i wytrwałość. To czas zadumy nad tradycją, ale też czas zabawy i radości. Życzę, by Chanuka, podczas której celebrowana jest wolność religijna inspirowała nas wszystkich do pogłębiania szacunku i zrozumienia dla drugiego człowieka, to w ostatnim czasie jest bardzo ważne w Polsce – mówił prezydent. Mimo deszczowej pogody, z zaproszenia organizatorów skorzystało dziś bardzo wielu koninian ciekawych historii. – Cieszy mnie jaka liczba osób tu dziś przyszła. To ma nam dać światło, które paliło się tu przed 39 rokiem, zanim doszło do masakry, którą wszyscy znamy. To światło, gdy Żyd i Polak żyli razem w pokoju, nikt nikogo nie potępiał, żyli razem w zgodzie i tolerancji. To dla mnie główne przesłanie tego święta – twierdzi Mateusz Godlewski, główny organizator spotkania. Łączy je z niedawnym wznowieniem książki „Uporczywe echo” Theo Richmonda, co razem jego zdaniem powoduje, że w Koninie wydarzył się prawdziwy chanukowy cud.

Chanukowe świece zapalili dziś między innymi: prezydent Piotr Korytkowski, Damian Kruczkowski czy Rafał Walkowiak.

Organizacją wydarzenia zajął się Mateusz Godlewski, współpracowali z nim: Wielkopolskie Forum Inicjatyw Kulturalnych FRONTAR, Stowarzyszenie Zmieniamy Konin, Muzeum Okręgowe w Koninie, Wczasy w Koninie, Sztetl Konin.


„Wydarzył się cud chanukowy w Koninie”. Na placu Zamkowym znów zapłonęły świece
„Wydarzył się cud chanukowy w Koninie”. Na placu Zamkowym znów zapłonęły świece
„Wydarzył się cud chanukowy w Koninie”. Na placu Zamkowym znów zapłonęły świece
„Wydarzył się cud chanukowy w Koninie”. Na placu Zamkowym znów zapłonęły świece
„Wydarzył się cud chanukowy w Koninie”. Na placu Zamkowym znów zapłonęły świece
„Wydarzył się cud chanukowy w Koninie”. Na placu Zamkowym znów zapłonęły świece
„Wydarzył się cud chanukowy w Koninie”. Na placu Zamkowym znów zapłonęły świece
„Wydarzył się cud chanukowy w Koninie”. Na placu Zamkowym znów zapłonęły świece
Olga Boksa

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:




Agnieszka Korytkowska
"Uporczywe echo. Sztetl Konin" Theo Richmond
Damian
Jakie książki - wspomnienia miał na myśli Pan Andrzej Mille? Chętnie przeczytam.


Jesteśmy na: