Nasze miastodoczekało się pokazu dokumentu o Szymonie Pawlickim, aktorze i opozycjoniścielat 80. Uroczysta projekcja i spotkanie z bohaterem odbyły się przy pełnej widownii z udziałem nowo wybranego prezydenta Piotra Korytkowskiego i jego dwóchzastępców – Witolda Nowaka i Pawła Adamowa. Jak się okazało, dla świeżoupieczonego włodarza Konina Pawlicki jest ważną postacią, na której starał sięwzorować w początkach swoich działań społecznych. Dokument Andrzeja Mosia „Wspomnienieto cicha nuta” został zaprezentowany widzom 30 listopada w Konińskim DomuKultury w ramach 28. Przeglądu Polskich Filmów Fabularnych „Debiuty”, którypotrwa do niedzieli wieczór.
Andrzej Moś, twórca scenariusza pytany przez KatarzynęKubacką-Seweryn, czy po tym filmie jego wiedza o Szymonie Pawlickim jestpełniejsza, odpowiedział: – Jest pełniejsza, ale nieskończona.Szefowa repertuaru kina „Centrum” i Akademii Filmowej „Otwórz oczy!” adresowanejdo młodej publiczności rozmawiała z nim po projekcji o kulisach tej produkcji.„Trzymać się swojego” – radzi jego bohater, którego losy zawiodły z teatralnejsceny wprost na tę polityczną. Widzimy go więc w na fotografiach z dzieciństwa,w uliczkach rodzinnego miasta, teatrach, kabarecie, w czasie strajków, występóww kościołach, towarzyszymy mu również w drukarni, gdzie powielał materiałykonspiracyjne „Solidarności”.
Notacja historyczna powstała 10 lat temu. To wtedy AndrzejMoś zrealizował pierwsze zdjęcia z myślą o filmie. – Wątki rodzinne, patriotyczne, historyczne w biografii SzymonaPawlickiego układały się tak, że pomyślałem, że jest szansa, by stworzyćporządny dokument historyczny w pewnej części Konina, w części Trójmiasta,Gdańska i Gdyni – tłumaczy autor. Jego dzieło ma też znakomitą ikonografię,której użyczyły osoby prywatne, oraz zdjęcia dokumentalne, pochodzące zarchiwum Video Studio Gdańsk, współproducenta dokumentu Mosia. I tak film,który opowiada losy człowieka i artysty, patrioty i rewolucjonisty jest równieżfilmem, w którym znalazł się ważny fragment polskiej historii lat 80. Ten edukacyjnypotencjał wychwyciła Katarzyna Seweryn, która pokaże dokument młodzieżyskupionej wokół projektu „Otwórz oczy!”.
W dokumencie Andrzeja Mosia mówią żona Basia, brat Grzegorz,syn Maciej, współpracownicy, przyjaciele, których spotkał na swojej twórczej iopozycyjnej drodze, którzy wspominają znim tamte czasy oraz jego charyzmę, i odwagę. – Jest taki pomysł, żeby zrobić uzupełnienie, bo jest sporo więcejmateriału i ciekawych wątków, np. wiążących „Solidarność” konińską ztrójmiejską. Szymon jeździł po Polsce, występował także w konińskich kościołach,np. na zaproszenie Ewy Bugno-Zaleskiej, Krzysztofa Dobreckiego. Były też próbyuruchomienia rozgłośni „Solidarność” – to z kolei mówił mi Paweł Kotlarski – wtym też uczestniczył. Przywoził tutaj nadajniki z Gdańska do Konina, niestety zpowodów technicznych nie udało się tego wykonać. Można by więcej opowiedziećnp. o legendarnym kabarecie konińskim „Koński ogon”, o samych latach 50. Jestbogactwo materiałów, w postaci nieobrobionej dysponuje nim Europejskie Centrum„Solidarności” – wyjaśnia AndrzejMoś.
Na rodzimej premierze było też wesoło. Mimo smutnych czasów,tragicznych wydarzeń, Szymon Pawlicki „trzymał się swojego”. Po 11 miesiącachspędzonych w więziennych szpitalach, odmówiono mu możliwości grania w teatrze.Poezję recytował w kościołach, a na pytania SB-ków odpowiadał: – Jestem zawodowym aktorem! Jak sobie niepieprznę wierszyka ze sceny raz na tydzień, to jestem chory! – A jeśli byśmy panu zaproponowali występ?– pytali go. – To też bym wystąpił! – Az czym? – drążyli. – Z tym samym, cozawsze mówię! – i ten repertuar niebył chyba dla nich kuszącą propozycją. Dokument„Wspomnienie to cicha nuta” pokazany w kinie „Centrum” widzowie oklaskalistojąc. W spotkaniu z Szymonem Pawlickim wzięli również udział poseł TomaszNowak, przedstawiciele rady miasta oraz Mariusz Zaborowski burmistrz miasta igminy Ślesin, gdzie od chwili przejścia na emeryturę mieszka bohater dokumenturazem z żoną Barbarą.
Izabela Bobrowska
Zdjęcia: ZdzisławSiwik, KDK
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz