W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
WKG

Aktualności


Ugotowała 50 litrów zupy. Na obiad zaprosiła potrzebujących

2017-10-02 17:25:49
Ugotowała 50 litrów zupy. Na obiad zaprosiła potrzebujących

40 marchewek, 20 pietruszek, 7 selerów, do tego 10 kilogramów pomidorów i mięso z indyka… Wszystko ugotowane, zblendowane i odpowiednio doprawione. Tak powstała zupa krem, którą dzisiaj Marta Urbańska z Konina poczęstowała potrzebujących. - To dopiero pierwszy dzień, jeśli uznam, że daję sobie radę, częściej będę wchodziła z zupą na ulicę - mówi.

Już kilka tygodni temu Marta Urbańska zapowiedziała, że zamierza karmić bezdomnych oraz samotnych i we własnej kuchni gotować dla nich zupy. Zdobyła duże garnki, plastikowe talerze oraz wielką chochlę. – Uwielbiam siedzieć w kuchni i pichcić – mówi. – Mogłabym gotować dla armii, choć i dziś mam dla kogo. Jestem mamą szóstki dzieci.

Zupa w jej domu jest codziennie. - Dzieciaki uwielbiają wszystkie, ale najbardziej grochówkę, pomidorówkę i ogórkową. Jak coś mi zostaje, to „idzie” dalej. Zawsze staraliśmy się dzielić z innymi - dodaje pani Marta.

Tym razem postanowiła podzielić się z potrzebującymi. Plan jest taki, że we własnej kuchni będzie gotować jeszcze więcej zupy. Pierwszą można było skosztować już dziś na podwórku przed Caritasem niedaleko placu Wolności. - Ugotowałam zupę krem z pomidorów, na warzywach i indyku - mówi. - Wczoraj całą rodziną siedzieliśmy w kuchni. Dzieciaki obierały, mąż kroił. A dzisiaj od rana zaczęło się gotowanie. W ten sposób powstało 50 litrów zupy.

Dziś z posiłku skorzystało kilka osób. Pani Marta ma jednak nadzieję, że dzięki policji i straży miejskiej dotrze z informacją do kolejnych.

W poniedziałek za tydzień ma być… grochówka.

Ugotowała 50 litrów zupy. Na obiad zaprosiła potrzebujących
Ugotowała 50 litrów zupy. Na obiad zaprosiła potrzebujących
Ugotowała 50 litrów zupy. Na obiad zaprosiła potrzebujących
Ugotowała 50 litrów zupy. Na obiad zaprosiła potrzebujących
Anna Chadaj

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:




Ania
Jak można skontaktować się z tą Panią?
Beata
Super!!P.Marto;!!!ja rowniez robie swiateczne paczki dla rodzin u dla schroniska pomagam.Ciesze sie ze sa tacy ludzie,jest to super pomysl,moze i ja kiedys zrobie cos takiego-pozdrawiam!!
Jola
Brawo dla tej kobiety
Basia
Wspaniały gest pani Marto,oby było wiecej takich ludzi jak pani to było by lepiej na tym świecie.Pozdrawiam serdecznie


Jesteśmy na: