W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
LIS - Hyundai 3 tydzień WRZESIEŃ

Aktualności

Policjanci szukali 33-letniej kobiety. Przeszła załamanie nerwowe

2017-07-22 17:29:14
Policjanci szukali 33-letniej kobiety. Przeszła załamanie nerwowe

Pocięła nożyczkami znajdujące się w mieszkaniu przewody elektryczne, zabrała podpałkę do grilla oraz zapałki i wybiegła z mieszkania w pobliskie pola kukurydzy. W obawie, że może zrobić sobie krzywdę natychmiast zarządzono poszukiwania. Na szczęście już po 30 minutach policjanci z Babiaka i Koła odnaleźli 33-latkę. Była w bardzo złym stanie psychicznym. Konieczna okazała się pomoc lekarska.

20 lipca oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kole otrzymał zgłoszenie, że 33-letnia mieszkanka gminy Babiak uciekła z domu i zachowaniem stwarza realne zagrożenia dla swojego życia i zdrowia. - Chwilę wcześniej w wyniku załamania nerwowego pocięła nożyczkami znajdujące się w mieszkaniu przewody elektryczne, zabrała podpałkę do grilla oraz zapałki i wybiegła z mieszkania w pobliskie pola kukurydzy - informują policjanci z KPP w Kole.

Na miejsce natychmiast pojechali funkcjonariusze z Posterunku Policji w Babiaku oraz z Komendy Powiatowej Policji w Kole, którzy przystąpili do przeszukiwania ponad 3-hektarowego pola uprawnego.

Już po 30 minutach odnaleźli roztrzęsioną kobietę błąkającą się po polu kukurydzy. 33-latka była w szoku i nie potrafiła racjonalnie wytłumaczyć swojego zachowania.

Kobieta natychmiast została przetransportowana do szpitala, gdzie po udzieleniu doraźnej pomocy lekarskiej trafiła pod opiekę specjalistycznej placówki medycznej.





Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:






Jesteśmy na: