W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Browar od 20.07.2021

Aktualności

„Angaż pana Rutkowskiego to był największy błąd w tej sprawie”. Oświadczył brat Ewy Tylman

2017-06-07 17:14:55
„Angaż pana Rutkowskiego to był największy błąd w tej sprawie”. Oświadczył brat Ewy Tylman

– Po rozmowie z Adamem Z. i jego zachowaniu uznałem, że kłamie, a z pewnością nie mówi prawdy – zeznał przed sądem w Poznaniu Krzysztof Rutkowski, który, na zlecenie rodziny Ewy Tylman, zaangażował się w jej poszukiwania. Dziś brat koninianki mówi jasno, że zatrudnienie Rutkowskiego było największym błędem w tej sprawie.

Dziś przed sądem zeznawał policjant, który uczestniczył w zatrzymaniu Adama Z., oskarżonego o zabójstwo Ewy Tylman, i w eksperymencie procesowym z jego udziałem. – Bezpośrednio po zatrzymaniu przedstawiał różne wersje zdarzenia – mówił Arkadiusz K. Raz Adam Z. miał mówić, że nic nie pamięta, a innym razem, że w okolicach mostu Rocha Ewa Tylman zaczęła mu uciekać, bo „chyba pomyślała, że chce ją pocałować”. – To była bardzo syntetyczna wersja, którą rozwinął podczas eksperymentu procesowego następnego dnia – zeznawał funkcjonariusz policji. Stwierdził również, że wobec oskarżonego policjanci nie stosowali przemocy fizycznej i psychicznej poza chwytami obezwładniającymi. A oskarżenia Adama Z. o złym traktowaniu przez funkcjonariuszy świadek uznaje za linię obrony. – Wiadomo, że tonący brzytwy się chwyta – dodał Arkadiusz K.

Rozmawiałem z Adamem chyba we wtorek lub środę, kiedy przyszedł do pracy. Mówił, że nie pamięta, jak rozstał się z Ewą, ale chyba wsiadła do autobusu – tak relacjonował rozmowę z oskarżonym kilka dni po zaginięciu koninianki kolega z pracy Ewy Tylman i Adama Z., który bawił się z nimi na imprezie firmowej w listopadzie 2015 roku. – Pamiętam, że Adam chciał nawet kupić farbę do włosów, bo jest rozpoznawany – dodał mężczyzna.

Świadkiem był również Krzysztof Rutkowski, który kilka dni po zaginięciu Ewy Tylman, został zatrudniony przez jej rodzinę do poszukiwań. – To, co zrobiła prokuratura oskarżając moich ludzi o fałszowanie dowodów, było aktem uderzenia w moją firmę i mnie, a takie sytuacje nie powinny się zdarzać – oświadczył Rutkowski. Sędzia Magdalena Grzybek na takie stwierdzenia zareagowała odpowiadając, że ten konflikt nie ma znaczenia dla sprawy.

Po rozmowie z Adamem Z. i jego zachowaniu, uznałem, że Adam Z. kłamie. Z pewnością nie mówi nam wszystkiego. Był wybiórczy w tym co przekazuje na temat przechodzenia z Ewą Tylman. Uznałem, że musimy złożyć notatkę do właściwiej jednostki policji, wskazując, że może on mieć związek z zaginięciem Ewy Tylman, jak również może posiadać informację, gdzie może znajdować się jej ciało. Przyjmowaliśmy, że mogło dojść do utonięcia, w wyniku czego podejmowaliśmy czynności poszukiwawcze na wodzie – opowiadał przed sądem.

Piotr Tylman, brat Ewy Tylman oświadczył dzisiaj dziennikarzom, że na początku podpisaliby nawet pakt z diabłem, żeby ją odnaleźć. – Ale z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że angaż pana Rutkowskiego to był największy błąd w tej sprawie – mówił na sądowym korytarzu. – Sposób jego działania to jest po prostu jedna wielka kpina. Nie chciałbym, żeby moje nazwisko i wizerunek były wykorzystywane przez pana Rutkowskiego oraz podmioty z nim związane.

„Angaż pana Rutkowskiego to był największy błąd w tej sprawie”. Oświadczył brat Ewy Tylman
„Angaż pana Rutkowskiego to był największy błąd w tej sprawie”. Oświadczył brat Ewy Tylman
„Angaż pana Rutkowskiego to był największy błąd w tej sprawie”. Oświadczył brat Ewy Tylman
„Angaż pana Rutkowskiego to był największy błąd w tej sprawie”. Oświadczył brat Ewy Tylman
„Angaż pana Rutkowskiego to był największy błąd w tej sprawie”. Oświadczył brat Ewy Tylman
„Angaż pana Rutkowskiego to był największy błąd w tej sprawie”. Oświadczył brat Ewy Tylman
Marcin Szafrański



Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:






Jesteśmy na: