Słupczanka Słupca stała się w ostatnichlatach fenomenem po dwóch awansach z rzędu najpierw z IV do III, a następnie zIII do II ligi, w której występuje obecnie. Kobieca drużyna radzi sobie wobecnym sezonie bardzo dobrze, zajmując pierwsze miejsce w lidze po rundziewiosennej, wygrywając puchar w futsalu na szczeblu wojewódzkim i walcząc znajlepszymi w Pucharze Polski na szczeblu centralnym. Klub powstał w czerwcu2020 roku, a od października rolę prezesa piastuje Paweł Woźniak, z którymudało nam się porozmawiać. Zdradził nam kilka ciekawostek na temat gry wfutsalowym Pucharze Polski, o tym jak trudno było znaleźć trenera, a także jakchciałby, żeby wyglądała druga połowa sezonu.
– W ostatnich dwóch sezonachzaliczyliście dwa awanse z rzędu. Czym różni się zarządzanie klubem w IV a IIlidze? Z jakimi wyzwaniami musiał się Pan mierzyć przez ten czas?
– Mówiącnajprościej, w drugiej lidze zabawa w piłkę nożną się skończyła i zaczęło siępoważne granie. Pod wieloma względami różnica jest kolosalna. Zakładaliśmysobie, że w trzecim sezonie chcielibyśmy wywalczyć awans do trzeciej ligi. Ten planzostał zrealizowany. Przygotowywaliśmy się do tego bardzo dokładnie, jeślichodzi o budowę drużyny, organizację klubu, infrastrukturę. Na pewno pozytywniezaskoczył nas awans do drugiej ligi i chcieliśmy w tej trzeciej lidze trochę pograć.Chcieliśmy w początkowej fazie zobaczyć, jak to wygląda, ponieważ zmieniła sięmiędzy innymi kwestia organizacji wyjazdów na mecz, które były o wiele dalszeniż w Wielkopolsce. Poziom sportowy na pewno też był wyższy, dlatego chcieliśmytę trzecią ligę poznać i dopiero później spróbować powalczyć o coś więcej. Jakto bywa w sporcie, potrzeba jest troszeczkę szczęścia i my to szczęściemieliśmy i jako beniaminek awansowaliśmy do drugiej ligi. Są to rozgrywki zarządzaneprzez Polski Związek Piłki Nożnej, czyli trzeba spełnić szereg wymagań licencyjnych,infrastrukturalnych, sportowy.
– W rundzie wiosennej zagracie 6 spotkańu siebie, a 5 na wyjeździe. Czy uważa Pan, że będzie to na korzyść drużyny i dadodatkowy atut w postaci gry na własnym boisku?
– Myślę,że tak, dlatego że ostatni mecz ligowy u siebie przegraliśmy w maju 2022 roku,czyli ponad 2,5 roku temu. Wychodziliśmy z różnych opresji. Przegrywaliśmy, chociażby, w pierwszym meczu w drugiej lidze do przerwy 0:2 i potrafiliśmywyciągnąć na 3:2. Wygrywaliśmy mecze, które nie zawsze rozwijały się po naszejmyśli. Sądzę, że na pewno gra na własnym stadionie będzie naszym atutem.
– Wygraliście Puchar Polski w futsalu naszczeblu wielkopolskim. Teraz trwa walka na szczeblu centralnym. Czy zdobycietego trofeum jest dla was priorytetem, czy raczej jest to kwestia drugorzędna iskupiacie się w 100% na rozgrywkach ligowych w piłce nożnej na trawie?
– Wżadnym przypadku nie był to nasz cel numer jeden. Drużyna do rozgrywekfinałowych na szczeblu wojewódzkim zgłoszona została w ostatniej chwili i tobardziej na prośbę zawodniczek, które po sezonie piłkarskim na trawie, chciałypograć na hali. Okazało się to na tyle efektowne, że zdobyliśmy Puchar Polski województwawielkopolskiego, wygrywając wszystkie mecze i nie tracąc bramek. Przejście doszczebla centralnego wiązało się z kolejnymi dużymi wyzwaniami organizacyjnym.Musieliśmy otrzymać weryfikację hali do rozgrywek. Nie ukrywam, że borykaliśmysię też z terminem, dlatego że obłożenie hali w Słupcy jest bardzo duże iwalkower w pierwszym meczu spadł nam z nieba. W kolejnym meczu nie byliśmyfaworytem, dlatego to zwycięstwo było wielkim sukcesem drużyny i kontynuujemy todalej. Myślę, że będzie okazja na kolejne małe piłkarskie święto w Słupcy iszansa na kolejne fajne doświadczenie. Cały czas priorytetem zostaje jednak grana trawie, a futsal jest dodatkiem, aczkolwiek bardzo miłym.
Fot. FB/KKP Słupczanka
Więcej w najbliższym wydaniu PrzegląduKonińskiego.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz