W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
YOCHI

Aktualności

„Dlaczego kolejny raz dokumentacja jest przygotowywana w wielkim pośpiechu?” O budowie linii kolejowej Turek-Konin

2024-01-04 08:33:38
Marcin Szafrański
Napisz do autora
„Dlaczego kolejny raz dokumentacja jest przygotowywana w wielkim pośpiechu?” O budowie linii kolejowej Turek-Konin

Jak dowiadujemy się z facebookowej strony „STOP W9 – linia kolejowa Turek-Konin" 28 grudnia 2023 roku Urząd Marszałkowski w Poznaniu rozesłał do gmin sygnatariuszy umowy o partnerstwie budowy kolei Konin-Turek dokumenty „koncepcji programowo-przestrzennej” przygotowane przez firmę Multiconsult.


Urząd Marszałkowski poprosił o zgłaszanie uwag do 4 stycznia do godziny 11.00. – „Dokumenty nie zostały przesłane do Miasta Konin i Gminy Krzymów, przez które kolej ma przebiegać. Samorządy te wyrażają sprzeciw wobec wariantu W9 przebiegu planowanej kolei. Dlaczego Urząd Marszałkowski pomija wybrane w demokratycznej procedurze wyborczej władze samorządowe z gmin, przez które ma przebiegać kolej? Gdzie są zapewnienia Marszałka Marka Woźniaka, który przyznawał się do braku realnych konsultacji społecznych, a teraz w przerwie świątecznej przesyła dokumentację pomijając kluczowe samorządy i ich mieszkańców? Dlaczego kolejny raz dokumentacja jest przygotowywana w wielkim pośpiechu i w sposób nietransparentny?” – czytamy na „STOP W9 – linia kolejowa Turek-Konin".

Przeciwnicy budowy kolei Turek-Konin we wskazanym wariancie informują też, że prognozowane koszty wzrosły już z 660 mln do 1 mld 131 mln. – „Jak teraz zachowają się samorządy, które zgodnie z umową o partnerstwie w przypadku przekroczenia prognozowanych kosztów o 10% mogą zmienić zakres, dołożyć pieniędzy lub zrezygnować z projektu? – można dowiedzieć się z facebookowej strony „STOP W9 – linia kolejowa Turek-Konin" .



Niedawno o linii kolejowej Turek-Konin rozmawialiśmy z posłem Michałem Kołodziejczakiem, teraz też wiceministrem rolnictwa. – Jestem człowiekiem, który zawsze stara się szukać pewnego środka i stawiam się, jak chcę podjąć decyzję, w miejscu, gdzie są osoby stojące w sporze ze sobą przez daną inwestycję. Kiedy staję w miejscu osób, przez których domy, wioski, będzie szła kolej, widzę, że ich świat zostanie całkowicie zmieniony, ale nie będzie to miało pozytywnego wpływu na ich codzienne życie. Widzę też tych, którzy forsują tę inwestycję i chcą chwalić się politycznym dokonaniem, że ludzie będą mogli jeździć pociągiem. Stając w tych dwóch miejscach, wiem, że ci których wioski zostaną całkowicie zmienione, których domy będą zburzone, ponoszą dużo większą cenę, stoję po ich stronie. Ta inwestycja w tym kształcie nie powinna mieć miejsca – mówił Michał Kołodziejczak.