W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Shootersss

Aktualności

Podpisali ważny list intencyjny. W wydarzeniu miała wziąć udział minister klimatu i środowiska

2023-12-14 13:30:20
Marcin Szafrański
Napisz do autora
Podpisali ważny list intencyjny. W wydarzeniu miała wziąć udział minister klimatu i środowiska

W Urzędzie Gminy w Wierzbinku został podpisany list intencyjny w zakresie odbudowy zasobów wodnych zlewni Noteci, jeziora Zakrzewek i Kanału Grójeckiego. W tym wydarzeniu miała wziąć udział Paulina Hennig-Kloska, nowa minister klimatu i środowiska, jednak ostatecznie zatrzymały ją inne obowiązki.

Jak podkreśla Bogumił Nowak, dyrektor Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Poznaniu, to bardzo ważna uroczystość, bo podpisanie listu intencyjnego to ukoronowanie działań podejmowanych od lat na terenie gminy Wierzbinek i okolicznych gmin, w tym Sompolno. – Ta inwestycja ma polegać na tym, by wykorzystać w jak największym stopniu wody kopalniane z odwodnienia odkrywki Tomisławice. Dotychczas większość z nich była kierowana rzeką Pichną do Noteci i spływały do Jeziora Gopło – mówi Bogumił Nowak. – Ostatnie kilka lat rzeka Noteć przez większość roku hydrologicznego była sucha.

Dzięki tej inwestycji będzie można dokonać przerzutu wody. W taki sposób, by jej część przekierować bezpośrednio do Jeziora Zakrzewek za pomocą rurociągu. – Należy też wskazać, że ta inwestycja doprowadzi do tego, żeby w jak najszybszym tempie wypełnić wyrobisko po odkrywce Lubstów. To będzie najgłębszy zbiornik w Wielkopolsce, który osiągnie ponad 70 metrów głębokości – mówi Bogumił Nowak. Inwestycja ma zakończyć się do 2026 roku. Sama inwestycja ma zostać zrealizowana w ciągu roku. Po roku eksploatowania powinniśmy mieć system przygotowany, by całość tych stosunków wodnych odbudować, do czasu kiedy odkrywka Tomisławice będzie funkcjonowała i prowadzone odwodnienie – dodaje Bogumił Nowak.

Dyrektor przekazał też, że w tym wydarzeniu nie mogła uczestniczyć obecna minister klimatu i środowiska, a powodem są jej obecne obowiązki. – Natomiast jest bardzo mocno zaangażowana od wielu lat jako przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Ochrony Pojezierzy Wielkopolskich. Wspiera tę inicjatywę i na pewno będzie starała się w jak największym znaczeniu wspomóc wszelkiego rodzaju inwestycje i zadania realizowane we Wschodniej Wielkopolsce – mówi Bogumił Nowak.

– Gmina Wierzbinek to dla ZE PAK-u niezwykle ważny samorząd lokalny, z którym mamy bardzo dobrą współpracę – mówi Piotr Woźny, prezes ZE PAK. To właśnie na tym terenie znajduje się odkrywka Tomisławice, czyli ostatnia u nas, na terenie której wydobywany jest jeszcze węgiel. – Podpisujemy to porozumienie właśnie po to, by przygotować sobie front robót do tego, żeby nie być zaskoczonym w momencie, kiedy eksploatacja tej odkrywki się zakończy – mówi Piotr Woźny. Chodzi o to, żeby były już przygotowane zgody środowiskowe, pozwolenia, uzgodnienia z Wodami Polskimi. – Takie, żeby przystąpić do zalewania ostatniej odkrywki, ale mieć też przygotowaną infrastrukturę do zakończenia zalewania odkrywki Lubstów i kierowania wody do Noteci – dodaje prezes ZE PAK-u.

Otwarcie 1,5 %

Paweł Szczepankiewicz, wójt Wierzbinka, podkreślał, że od kilku lat prowadzone były rozmowy dotyczące odbudowy stosunków wodnych na terenie pogranicza kujawsko-wielkopolskiego, ze szczególnym uwzględnieniem samorządu Wierzbinka. – Mieliśmy zgłoszenia od rolników, że jest niski poziom wody w Noteci i jeziorze Zakrzewek. Dlatego te rozmowy podjęliśmy, mając też w perspektywie działalność odkrywki Tomisławice, która pewnie jeszcze przez 2-3 lata będzie funkcjonować – mówi Paweł Szczepankiewicz. – Na końcu będzie też zbiornik. To niecałe 300 hektarów, więc gmina się wzbogaci o akwen, z czego się bardzo cieszymy. To będzie potencjał do rozwoju gminy we współpracy z ZE PAK-iem. Mamy nadzieję, że wsparcie od pana marszałka województwa wielkopolskiego i obecnego tutaj prezesa ARR Macieja Sytka przyczynią się do tego, że transformacja przebiegnie w bardzo łagodny i jak najmniej odczuwalny sposób dla ludzi, z korzyścią dla wszystkich stron – mówi Paweł Szczepankiewicz.

Ile będą kosztowały te prace, o których mówi list intencyjny? – To jest zależne, jakie materiały zostaną wykorzystane – mówi Bogumił Nowak. Pierwotnie zadanie szacowano na około 3,5 miliona złotych, ale biorąc pod uwagę wzrost cen, będzie to 5,5 miliona. – Niewykluczone, że ta cena zostanie zbita ze względu na wtórne wykorzystanie rozebranego rurociągu, który dotychczas odwadniał odkrywkę Drzewce w kierunku dawnego Jeziora Lubstowskiego. Wykorzystując ten materiał będziemy w stanie o kilka milionów złotych ewentualnie tę cenę zbić – mówi Bogumił Nowak.

Inwestycja ma być sfinansowana w 70 procentach z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji, 30 procent to wkład ZE PAK-u i Wód Polskich. – Oczekiwanie na decyzje to mniej więcej dwa lata i załatwienie spraw formalnych – dodaje Bogumił Nowak.

Podpisali ważny list intencyjny. W wydarzeniu miała wziąć udział minister klimatu i środowiska
Podpisali ważny list intencyjny. W wydarzeniu miała wziąć udział minister klimatu i środowiska
Podpisali ważny list intencyjny. W wydarzeniu miała wziąć udział minister klimatu i środowiska



Zobacz także