W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
OK Yassumi

Aktualności

Gospel nad Wartą po raz szesnasty. „Byliście najpiękniejszą częścią tego koncertu”

2022-05-15 23:05:04
Gospel nad Wartą po raz szesnasty. „Byliście najpiękniejszą częścią tego koncertu”

Wiosenne święto muzyki gospel wróciło po pandemicznej przerwie, tradycyjnie w międzynarodowej odsłonie. Dzisiaj, podczas kolejnej edycji festiwalu, wraz z Konin Gospel Choir pod dyrekcją Beaty Stanisławskiej-Zielak z towarzyszeniem muzyków Holy Noiz wystąpił Peter Francis. To jeden z najlepszych brytyjskich wokalistów i dyrygentów gospel. Przez wiele lat był dyrektorem artystycznym London Community Gospel Choir. Obecnie jest liderem chóru The Jabez Family, który gościł w Koninie w 2009 roku.

– Czy czekaliście tak bardzo na spotkanie z nami jak my na spotkanie z wami – pytała na wstępie Beata Stanisławska-Zielak. – Czekaliśmy na ten koncert bardzo długo i pewnie za długo. Minęły 3 lata, nie najlepsze, ale jak się okazuje takiej grupie jak ta za moimi plecami nawet pandemia niestraszna. Ogromnie cieszę się na państwa widok – podkreślała.

To były ponad dwie godziny wyśmienitej zabawy! Licznie zebrani w Konińskim Domu Kultury mogli nie tylko posłuchać muzyki gospel w wykonaniu zawodowców i pasjonatów, ale też sami ją tworzyć. Charyzmatyczny gość specjalny zachęcił do wspólnego śpiewu i muzykowania (indywidualnie i grupowo) oraz do wstania z miejsc i poruszania się. Było głośno, radośnie, energetycznie. Pojawiło się dużo uśmiechu.

– Nigdy wcześniej nie zdarzyło mi się tak dużo być w chórze, a od tego wszystko się zaczęło. Uwielbiam śpiew w chórze i myślę, że to, co mnie blisko dwadzieścia lat temu do tego chóru przywiodło, to właśnie chęć śpiewania w chórze. Jestem wdzięczna absolutnie Peterowi za to, że on dzisiaj czyni powinność tak wspaniale, najwspanialej jak się tylko da, a ja mogę śpiewać w chórze – przyznała Beata Stanisławska-Zielak.

Stwierdziła też, że jeśli chociaż na odrobinę udało się zapomnieć o codzienności, to tak właśnie miało być. Żywa reakcja publiczności oraz aktywne uczestniczenie w koncercie potwierdziły, że tak faktycznie się stało. – Byliście też częścią tego koncertu, najpiękniejszą, bo śpiewaliście niebywale – podsumowała dyrygująca konińskim chórem.

Peter Francis dziękował chórowi, że po tylu latach, spowodował, że czuł się, iż jest w dobrym miejscu. – Nigdy was nie zapomnę, jesteście moją siłą. Wrócę, jeśli chcecie – mówił. W kierunku publiczności także skierował kilka słów. – Cieszę się, że tutaj zostaliście, żeby mieć dobry czas. Gospel nie polega na tym, żeby siedzieć na krześle i patrzeć. Ma wzbudzać radość, miłość, pokój, śmiech. Jest też smutek, ale najlepiej jest kiedy w środku jest Jezus, który powoduje, że jesteś podekscytowany tym, co robisz – podkreślał.

– Sporo było o smutku, ale to czego tak naprawdę dzisiaj potrzebujemy, to takiego zapewnienia, że zwycięstwo będzie i tak po naszej stronie, niezależnie od tego czy pomyślimy o tym co się dzieje na świecie, tam najbardziej potrzebujemy zwycięstwa i pokoju, czy tego co się dzieje w naszym życiu, czy jesteśmy na rozdrożu, wątpimy, błądzimy wszyscy potrzebujemy poczucia zwycięstwa – stwierdziła Beata Stanisławska-Zielak. Dodała, że skoro jesteśmy zdrowi, chodzimy, śpiewamy, żyjemy to znaczy, że to już jest zwycięstwo. Każdy dzień powinien rozpoczynać się radością z tego prostego faktu, że dane jest nam żyć i cieszyć się sobą, o czym zaśpiewano.


Chór poznał się z Peterem w 2005 r., kiedy z dużym chórem przyjechał do Konina. Później jeszcze kilka razy się spotkali, koncertowali. Mówią o sobie bardzo ciepło. Francis opowiadał o trudnych przeżyciach z tego powodu, że niedawno przez COVID-19 stracił mamę. Od 3 lat nie podróżuje. Zrobił wyjątek. Przyznawał, że Konin to jedno z pierwszych miejsc, które otworzyło swoje drzwi, żeby mógł przyjechać do Polski. Wyznawał wiarę w Jezusa Chrystusa, który ocalił jego duszę i z tego powodu stał się lepszym człowiekiem. Mówił o Bogu, który daje siłę.

Format festiwalu pojawił się w naszym mieście w 2004 roku. Na koncert zaprosiło Wielkopolskie Stowarzyszenie Gospel. Współorganizatorem wydarzenia jest Koniński Dom Kultury.

Natalia Gospodarek

Gospel nad Wartą po raz szesnasty. „Byliście najpiękniejszą częścią tego koncertu”
Gospel nad Wartą po raz szesnasty. „Byliście najpiękniejszą częścią tego koncertu”
Gospel nad Wartą po raz szesnasty. „Byliście najpiękniejszą częścią tego koncertu”
Gospel nad Wartą po raz szesnasty. „Byliście najpiękniejszą częścią tego koncertu”
Gospel nad Wartą po raz szesnasty. „Byliście najpiękniejszą częścią tego koncertu”
Gospel nad Wartą po raz szesnasty. „Byliście najpiękniejszą częścią tego koncertu”
Gospel nad Wartą po raz szesnasty. „Byliście najpiękniejszą częścią tego koncertu”
Gospel nad Wartą po raz szesnasty. „Byliście najpiękniejszą częścią tego koncertu”
Gospel nad Wartą po raz szesnasty. „Byliście najpiękniejszą częścią tego koncertu”
Gospel nad Wartą po raz szesnasty. „Byliście najpiękniejszą częścią tego koncertu”
Gospel nad Wartą po raz szesnasty. „Byliście najpiękniejszą częścią tego koncertu”
Gospel nad Wartą po raz szesnasty. „Byliście najpiękniejszą częścią tego koncertu”




Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





Ksiądz Franek
Modlić się ,modlić( w piatek spowiedź od 14)
Janosik
Wkońcu należałoby rozliczyć "nasz "obcojęzyczny rząd z wszystkich niepotrzebnych ( nadmiarowych )zgonów -pozamykanych przychodni, przekładanych badań ,operacji ,udzielaniu teleporad zamiast udzieleniu bezpośredniej pomocy,przyjmowaniu pacjentów w zaawansowanym stanie ,zgonów i powikłań poszczepiennych, afer respiratorowych ,blokowaniu skutecznych leków,a przede wszystkim co się działo z pacjentami ,którzy nie zostali przyjęci do szpitala( w 2019r - liczba hospitalizacj wynosiła 7 milionów ,a w2020 r liczba hospitalizacji 5 milionów- czyli 2 miliony pacjentów nie uzyskało pomocy szpitalnej ( to więcej niż mieszkańców Warszawy)