W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Browar do 04.09.24

Aktualności

Zamiast na śmietnik, podziel się z innymi. Pierwsza Jadłodzielnia w Turku otwarta

2021-12-18 10:25:33

Zamiast na śmietnik, podziel się z innymi. Pierwsza Jadłodzielnia w Turku otwarta

Inicjatywa kaliskich Jadłodzielni dotarła także do Turku. Można już korzystać z pozostawionych w niej produktów. Jednak przede wszystkim dzięki Jadłodzielni każdy w prosty sposób może podzielić się z innymi tym, czego ma nadmiar.

Od czwartku, czyli 16 grudnia, rozpoczęła funkcjonowanie w Turku pierwsza Jadłodzielnia. Na razie, jak mówi Małgorzata Modrzejewska, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, który jest partnerem przedsięwzięcia, umowę podpisano na rok. To inicjatywa kaliskich Winiar oraz Fundacji CHOPS - Chrześcijańskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kaliszu, podjęta we współpracy z samorządem miejskim Turku. Podczas czwartkowego uroczystego otwarcia punktu Roman Żarnecki, prezes CHOPS, przypominał wyniki ubiegłorocznych badań, według których w Polsce rocznie marnuje się 5 mln ton żywności. Aż 153 kg pożywienia ląduje średnio co sekundę w koszu! W tym aż 60 proc. to produkty pochodzące z gospodarstw domowych. Właśnie z myślą zagospodarowania tej żywności powstała inicjatywa Jadlodzelni.

„Jadłomat” stanął przy Miejskim Domu Kultury w Turku, od strony ulicy Mickiewicza, tuż przy wejściu do Centrum Wolontariatu. Opiekę nad nim mają sprawować wolontariusze fundacji CHOPS, którzy codziennie będą porządkować produkty spożywcze i dbać by nie zalegały te zepsute czy nieodpowiednie. Do Jadłodzielni mają bowiem trafiać produkty oryginalnych opakowaniach, raczej sypkie takie, jak kasze, maki, zamknięte oleje czy puszki. - Nie jest to miejsce, gdzie można przynieść zupę, która została z obiadu, czy kawałek ciasta – wyjaśnia dyrektor Modrzejewska.

Co prawda kaliska fundacja razem z firmą Winiary w miarę potrzeb będzie uzupełniać zawartość Jadłodzielni, ale lokalne firmy, takie jak turkowski PSS Społem czy Mleczarnia Turek już zadeklarowały chęć współpracy w tym zakresie.ki