W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X

Aktualności

Odwrócony klaps na finał „Debiutów”

2021-11-20 21:01:04
Marcin Szafrański
Napisz do autora
Odwrócony klaps na finał „Debiutów”

„Mistrz” w reżyserii Macieja Barczewskiego zwyciężył w plebiscycie publiczności 30. Przeglądu Polskich Filmów Fabularnych „Debiuty”.

Choć jutro jeszcze w ramach „Debiutów” w Konińskim Domu Kultury odbędzie się Dzień Kina Europejskiego, dziś wieczorem oficjalnie kończy się 30. jubileuszowa edycja tego wydarzenia. – Cieszymy się, że państwo przez te kilka dni byliście z nami i wspólnie oglądaliśmy filmy, które wzruszały i wywoływały uśmiech na twarzy. Cieszymy się, że Konin tak pamięta o „Debiutach” i co roku odwiedza Kino „Centrum” – mówiła Dorota Gapska, kierownik działu impresaryjnego KDK.

Andrzej Moś, szef artystyczny „Debiutów” przypomniał, że w poprzednim roku z powodu pandemii ich nie było. Jak wyjaśniał tradycją Przeglądu, który nie jest festiwalem czy konkursem, jest jedyna nagroda przyznawana w plebiscycie publiczności. – Na pierwszym Przeglądzie Polskich Filmów Fabularnych „Debiuty” w 1985 roku, może większości z państwa nie było wtedy na świecie, zwyciężył film „Wir” w reżyserii Jacka Henryka Schoena, natomiast na ostatnich „Debiutach” przed tą nieszczęsną pauzą covidową film Supernova” w reżyserii Bartosza Kruhlika – przypominał Andrzej Moś.

Podczas tegorocznej edycji publiczność obejrzała dziesięć obrazów debiutujących reżyserów. Tuż przed rozstrzygnięciem na ekranie pokazano zwiastuny wszystkich kandydatów, a później pokazał się zwycięski tytuł. To „Mistrz” w reżyserii Macieja Barczewskiego. – Przeliczenie głosów odbyło się w warunkach pełnej dyskrecji, zachowania wszystkich standardów i zgodnie z kodeksem wyborczym – dodał Andrzej Moś. Były także upominki dla trzech osób z publiczności, które odpowiedziały poprawnie na pytania związane z „Debiutami”.

Część oficjalna zakończyła się symbolicznie. – Jeżeli na planie filmowym nie można zrobić klapsa przed ujęciem z powodów technicznych czy innych, robi się tzw. odwróconego klapsa na koniec ujęcia – tłumaczył Andrzej Moś. A że takiego nie wykonano na rozpoczęcie „Debiutów”, padł na ich koniec właśnie „odwrócony klaps”. – 30. Przegląd Polskich Filmów Fabularnych przechodzi do historii – powiedział Andrzej Moś. Potem rozpoczął się seans brytyjskiego filmu „Supernova” (reż. Harry Macqueen) w ramach zapowiedzi niedzielnego Dnia Kina Europejskiego.

Odwrócony klaps na finał „Debiutów”
Odwrócony klaps na finał „Debiutów”
Odwrócony klaps na finał „Debiutów”
Odwrócony klaps na finał „Debiutów”
Odwrócony klaps na finał „Debiutów”
Odwrócony klaps na finał „Debiutów”



Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom: