W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Browar od 20.07.2021

Aktualności

Kiedy bezdomne zwierzęta oddają do schroniska. Płacą od sztuki 2 tysiące

2021-10-26 07:25:00
Kiedy bezdomne zwierzęta oddają do schroniska. Płacą od sztuki 2 tysiące

Radni gminy Wierzbinek spotkali się na nadzwyczajnej sesji, by uchwalić program dotyczący bezdomnych zwierząt. Poprzednią uchwałę unieważnił wojewoda. Obowiązkiem każdej gminy jest uchwalenie programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi. – Wstępnie do końca roku zgodziło się zaopiekować naszymi zwierzętami Stowarzyszenie Animals z siedzibą w Bojanie. W Sompolnie mają filię – mówił Paweł Szczepankiewicz, wójt gminy Wierzbinek.

Radnych interesowało, ile trzeba będzie za bezdomne zwierzęta płacić. – To będzie od sztuki 2 tysiące złotych – mówił wójt. Czy po roku opłata musi być wznowiona? – Nie. To jednorazowy koszt w momencie przyjęcia psa – wyjaśniał Paweł Szczepankiewicz. – To coś tu jest nie tak. Przecież nikt nie będzie płacił za nasze psy. Ja w to nie wierzę – dociekał jeden z radnych.

Tę kwestię wyjaśniała sekretarz gminy. – Schronisko prowadzi działalność adopcyjną. Zależy im na tym, aby te psy były u nich przez okres kwarantanny i dopóki nie zgłosi się ktoś do adopcji, to ten pies tam jest. W umowie jest zapisane, że od momentu przyjęcia psa, bez względu na to ile dni, tygodni, czy miesięcy on tam spędzi, opata jest jednorazowa – mówiła Magdalena Janiak, sekretarz gminy.

– Prowadzę też rozmowy w kwestii kotków, bo mieliśmy z nimi problem między innymi w Zaryniu. Byłem w Śremie na spotkaniu z burmistrzem. Chcemy też tę sprawę kompleksowo w przyszłości załatwić w porozumieniu z gminą Śrem – mówił Paweł Szczepankiewicz. – A nie taniej by było, żeby weterynarz je uśpił? Bo kotów jest coraz więcej na osiedlach. Do czego to doprowadzi w przyszłości. Za dużo miłośników zwierząt jest – pytali radni. – Ustawa zobowiązuje gminy do poszanowania bezdomnych zwierząt. Musimy mieć podpisaną taką umowę na psy, kotki i inne zwierzęta – wyjaśniał wójt.

– Większa opieka jest nad zwierzętami, jak nad ludźmi – stwierdził jeden z radnych. – To wreszcie koty usypiać można czy nie można? Ślepe mioty chyba tak. Jak nie będzie to przerwane, to kotów będzie masa. Zwierzęta bardzo dbają o swoje potomstwo. Niejednokrotnie lepiej jak ludzie.

Pytano też o schronisko w Zielonce? – Czy ono tam jeszcze będzie, czy zwierzaki zostaną przeniesione? – mówił radny. – Tam jest pobyt tymczasowy. To wszystko, jak będziemy mieli umowę podpisaną, to nie będzie miało miejsca. Pracownicy schroniska będą przyjeżdżać i wyłapywać bezpańskie psy. Wałęsające się zwierzęta zgłaszać trzeba będzie do urzędu gminy – wyjaśniał wójt. Jak podkreślał Paweł Szczepankiewicz, rocznie bezdomne zwierzęta kosztują gminę od 50 do 70 tysięcy złotych.

Milena Fabisiak



Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:






Jesteśmy na: