Region

Zamknij

Dodaj komentarz

Rozmawiali w „Straży Widmo” o utraconych miejscowościach

10:21, 24.10.2021 Aktualizacja: 06:44, 25.10.2025
Skomentuj Rozmawiali w „Straży Widmo” o utraconych miejscowościach

„Zakopany krajobraz”to projekt realizowany od 2020 roku przez kolektyw, w skład którego wchodząDiana Lelonek, Monika Marciniak i Mateusz Krzesiński. Jego celem jest budowa społecznegoarchiwum wspomnień i fotografii z miejscowości, które zostały wchłonięte przezkopalnię węgla brunatnego. W tym celu poszukują osób pochodzących z jużnieistniejących miejscowości, które opowiadają o doświadczeniu wysiedlenia.

Wczoraj podsumowano dotychczasowe działania. Na spotkanie zostałyzaproszone osoby przesiedlone i osoby zainteresowane projektem, a odbyło sięono w siedzibie OSP Roztoka, która nazywana jest również „Strażą Widmo”.

Historia miejscowości i budynku należącego do OchotniczejStraży Pożarnej znalazła się już w archiwum projektu. Roztoka została przejętaprzez kopalnię ponad dwadzieścia lat temu. Natomiast jej mieszkańcom udało sięocalić tak ważny dla nich budynek, który został postawiony w czynie społecznym.Co ciekawe, przez ponad dwie dekady które upłynęły od wysiedlenia z tychterenów roztoczan, ci nadal bardzo regularnie spotykają się w siedzibie „StrażyWidmo”, podtrzymując stare więzi i wspólnie działając na rzecz swojej rozproszonejpo całym regionie, społeczności.

Takich historii w ramach tworzenia projektu udało zgromadzićsię dużo więcej. Uczestnicy spotkania rozmawiali nie tylko o Roztoce, alerównież o Goraninie, Izabelinie, Sławęcinie i o Płoszewie. Spotkanie szybkoprzerodziło się w przyjacielską rozmowę, nie zabrakło wspomnień sprzed lat iporównywania historii zgromadzonych. Niektórzy z przybyłych przynieśli ze sobąrównież stare fotografie na których można było zobaczyć, jak wyglądałynieistniejące już wsie, czy dokumenty poświadczające prężne działanie KółGospodyń Wiejskich i organizacji młodzieżowych na utraconych terenach.

Jak podkreślają autorzy projektu, zależy im właśnie naprywatnych opowieściach i wspomnieniach. Ich celem nie jest zapisywaniehistorii wielkiego przemysłu, a gromadzenie osobistych doświadczeń i świadectwabyłych mieszkańców zniszczonych miejscowości. Szczególnie interesuje ich to jakwyglądały miejsca rodzinne rozmówców, zanim wkroczyłatam kopalnia, pytali również o to jak wyglądały wówczas więzy międzyludzkie,rodzinne, co z tych relacji sąsiedzkich przetrwało a co uległo zniszczeniu.

„Zakopany krajobraz” to projekt, nad którym prace są całyczas kontynuowane. Z dotychczasowymi efektami można zapoznać się w portalu„Kultura u podstaw” i w mediach społecznościowych. Planowane są następnespotkania, kolejne z pewnością odbędzie się w Muzeum Okręgowym w Koninie.Autorzy nadal poszukują osób wysiedlonych przez kopalnię węgla brunatnego inieustannie poszerzają tworzone przez siebie archiwum.

MM

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%