W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Yassumi

Aktualności

Nie ma pieniędzy na remont promu na Chorzniu. Rolnicy interweniują

2021-05-26 13:56:31
Nie ma pieniędzy na remont promu na Chorzniu. Rolnicy interweniują

Kilkunastu rolników interweniuje u prezydenta w sprawie problemu ze sfinansowaniem remontu promu na Chorzniu. – Brak bezpiecznego transportu przez rzekę spowoduje, że nie będziemy mogli wykorzystać dla celów rolniczych około 80 hektarów łąk i pastwisk – napisali, a treść tego pisma zaprezentował podczas dzisiejszej sesji Zenon Chojnacki, wiceprzewodniczący rady miasta, też mieszkaniec Chorznia. Do sprawy odniósł się publicznie prezydent, przyznając, że rzeczywiście jest problem ze znalezieniem pieniędzy na remont promu.

Jak wyjaśniał Zenon Chojnacki na pewno sprawa promu jest ważna dla części mieszkańców Chorznia, dlatego podjęli interwencję. Dowiedzieli się od przedstawicieli Zarządu Dróg Miejskich, że planowany wcześniej remont jest poważnie zagrożony, bo nie ma na niego pieniędzy. – Wiadomość ta jest dla nas ogromnym zaskoczeniem, gdyż wcześniejsze deklaracje świadczyły o tym, że nie będzie problemu z remontem – napisali. – Zaniechanie remontu promu stawia nas w bardzo trudnej sytuacji. Brak bezpiecznego transportu przez rzekę spowoduje, że nie będziemy mogli wykorzystać dla celów rolniczych około 80 hektarów łąk i pastwisk. Tereny te stanowią główne miejsce pozyskiwania paszy dla zwierząt na okres zimowy.

Z pisma wynika, że teren ten wykorzystywany jest przez osoby prowadzące od wielu pokoleń gospodarstwa rolne, które są ich jedynym miejscem pracy i głównym źródłem utrzymania. Nie są w stanie wyobrazić sobie ich funkcjonowania bez sprawnie działającego promu.

Czy jest szansa, że prom będzie wyremontowany? Jak przyznał Piotr Korytkowski, tuż przed dzisiejszą sesją otrzymał pismo, które odczytał Zenon Chojnacki. Prezydent przyznał, że jest problem z pieniędzmi w Zarządzie Dróg Miejskich, który musiałby znaleźć w swoim budżecie 45 tysięcy złotych na remont promu, a samo jego roczne utrzymanie kosztuje miasto 12 tysięcy złotych. – Czyli w tym roku trzeba byłoby wydać 57 tysięcy złotych na utrzymanie infrastruktury, z której korzystają praktycznie tylko rolnicy gospodarujący na łąkach po drugiej stronie Warty, czyli niejako wszyscy mieszkańcy finansują działalność rolniczą tych osób – mówił prezydent Konina. – Dodam, że połączenie promowe po drugiej stronie rzeki nie łączy się z żadną drogą publiczną, jak i dostępność dla innych osób, które chciałby skorzystać z tego promu, jest ograniczona.

Jak przyznał Piotr Korytkowski, konieczna jest więc rozmowa dotycząca istnienia w ogóle tego promu na Chorzniu. – Natomiast tego tematu nie chciałbym rozwijać – powiedział. W spotkaniu w tej sprawie mieliby wziąć udział pracownicy magistratu, Zarządu Dróg Miejskich i oczywiście zainteresowane osoby.

Pod pismem, które odczytał Zenon Chojnacki (na zdjęciu – przyp. red.) podpisało się 15 osób.

Nie ma pieniędzy na remont promu na Chorzniu. Rolnicy interweniują
Nie ma pieniędzy na remont promu na Chorzniu. Rolnicy interweniują
Marcin Szafrański



Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





Pikuś
Pewnie urzędnicy mają rolników w dupie bo są tylko pracownikami urzędu, a nie są mieszkańcami Konina! Podobnie prezydent i jego towarzystwo są wielkimi Europejczykami, nie chcą smrodu obornika za oknem.
Jancio Wodnik
A może Wy rolnicy z Chorznia zaproście AgroUnię to pomoże Wam zrobić jesień średniowiecza z dupy urzędasów i smrodu na całą Polskę.
Jancio Wodnik
Rolnicy powinni popędzać bydło poznańską, a potem trasą bursztynową i po problemie. Może wtedy banda drmozjadów z PO-bolszewi obudziłaby się.
marynarz
Ten prom był juz modernizowany w 2016 roku kosztem 60 tys zł
koalicja
Pinindzy nie ma i nie będzie. Piniądze są dla naszych a jak będzie szum to znów zadłużymy miasto zrobiliśmy to na 200 000 000 to i można dołożyć trochę.


Jesteśmy na: