PaństwoweGospodarstwo Wodne Wody Polskie wydały negatywną decyzję dotyczącą proponowanychprzez PWiK podwyżek opłat za wodę i odbiór ścieków dla Konina i ulicy Miodowejw Brzeźnie (w gminie Krzymów). O tej decyzji przedstawiciele Wód Polskichpoinformowali dzisiaj na Bulwarze Nadwarciańskim.
– Wody Polskie stoją na straży, by chronić mieszkańców przednieuzasadnionymi podwyżkami cen zarówno w zakresie zaopatrzenia w wodę jakodbioru ścieków – mówił Bogumił Nowak, dyrektor Państwowego Gospodarstwa WodnegoWody Polskie-Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Poznaniu. To na tym poziomiewydawane są decyzje w pierwszej instancji. Przedłożone przez PrzedsiębiorstwoWodociągów i Kanalizacji w Koninie stawki nie zostały zaakceptowane. – Wprzypadku przesłanek branych pod uwagę był drastyczny wzrost cen – mówiłBogumił Nowak na Bulwarze Nadwarciańskim. Jak zaznaczał w przypadku poszczególnychlat te wzrosty kształtują się nierównomiernie. Od 1 czerwca 2021 roku stawka zawodę ma wzrosnąć o 25 procent, a w przypadku ścieków o 16 procent. Wody Polskiepodejmując decyzję w sprawie stawek biorą pod uwagę te czynniki, którekształtują cenę, między innymi ceny prądu, bardzo istotna jest też marża zysku,koszty, które wodociągi ponoszą na usługi obce. – W przypadku tych czynników, praktyczniew każdym miejscu były znaczące przekroczenia, które dla nas są nieakceptowalne.Jednak główną przesłanką w przypadku niezaakceptowania taryfy konińskich wodociągówjest przede wszystkim zbyt wysoka marża, która jest związana z ewentualnym zyskiemi wypłaty dywidendy oraz kosztami amortyzacji – mówił Bogumił Nowak.
Jak przyznał proces weryfikacji wniosków taryfowych trwa. Naponad 390 Wody Polskie mają rozpatrzonych 45. – Z czego pozytywniezaakceptowaliśmy niecałe 10, większość jest przez nas negatywnie zaopiniowana –dodał Bogumił Nowak.
Każdemu podmiotowi przysługuje odwołanie do prezesaKrajowego Zarządu Gospodarki Wodnej, który jest drugą instancją. – Podejrzewam,że konińskie wodociągi złożą takie zapytanie, żeby ocenił naszą pracę i te przesłanki,które my oceniliśmy negatywnie – dodaje dyrektor. Cała taka procedura możepotrwać kilka miesięcy. Jeśli ta decyzja poznańskiej instytucji zostaniepodtrzymana, wtedy PWiK może wystąpić na drogę sądową. – I to też są kolejnemiesiące. Dopóki ostatecznie nie będzie zaakceptowana taryfa obowiązuje stawka zostatniego trzyletniego okresu taryfowego – mówił Bogumił Nowak.
Jeszcze do 2018 roku to rada miasta akceptowała stawki, wtej chwili jedynym organem, który to robi, są Wody Polskie. – W przypadku wodociągówkonińskich, mamy taką sytuację, że prezydent czy urząd miejski jest stroną.Spółka jest w stu procentach zależna od radny miasta i prezydenta – mówiłBogumił Nowak. – Prezydent ma również możliwości pewnego działania, które mogąobniżyć ewentualne podwyżki, chociażby obniżając stawkę podatku odnieruchomości czy go umorzyć, co w konsekwencji zmniejszyłoby koszty doponiesienia przez spółkę.
Czy na podjęcie negatywnej decyzji miał wpływ czynnikpolityczny? – Nie bierzemy czegoś takiego pod uwagę. Wszystkie wnioski rozpatrujemywedług tych samych schematów bez względu na to, czy to strona rządząca czyopozycja – mówił dyrektor. W spotkaniu na bulwarze wzięli też udziałprzedstawiciele Zjednoczonej Prawicy. – Dziękuję przede wszystkim za dobrewieści dla mieszkańców. Woda w Koninie jest bardzo droga. Średnia krajowa tojest 12 złotych dla wody i ścieków – mówił Zenon Chojnacki (PiS), wiceprzewodniczącyRady Miasta Konina. Na konferencję przyniósł swój rachunek za wodę. – Dzisiajza metr sześcienny płacę 19,31 zł. Za trzy lata, po podwyżce zaproponowanej przezpana prezesa, byśmy płacili 27 zł – mówił Zenon Chojnacki. Przedstawił teżrachunek koleżanki z gminy Ślesin. – Tam jest 8,42 zł. To jest rażąca różnica –dodał wiceprzewodniczący rady miasta. – W Koninie tak naprawdę powinna byćtańsza ze względy na efekt masowości, to że dostarczamy ją do 70 tysięcymieszkańców – mówił Zenon Chojnacki. – Martwię się, że dla koninian woda iodprowadzanie ścieków może być towarem luksusowym, a do tego dopuścić nie możemy.Szczególnie, gdy jesteśmy w czasie pandemii, gdy fachowcy namawiają nas doczęstego mycia rąk.
Zenon Chojnacki stwierdził też, że radni wcześniej próbowalidowiedzieć się w PWiK-u, jakie szykowane są podwyżki. – Niestety, takiejinformacji nie otrzymałem – mówił. – Myślę, że w Koninie była to jedna znajbardziej strzeżonych tajemnic do dzisiaj. Te podwyżki, sięgające prawie 40procent, są ogromne.
O nowe stawki pytał też kilka miesięcy temu prezesKonińskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. – Odpowiedź była taka, że informacja otaryfach będzie wtedy, gdy Wody Polskie je zatwierdzą – mówił Piotr Wolicki. –Ludzie mają prawo wiedzieć, co się przygotowuje. A udział usług komunalnych wopłatach za mieszkanie to jest 66 procent, czyli 2/3. I niestety on rośnie –mówił prezes. W pierwszym roku KSM płaciłaby za wodę według nowych stawekrocznie o 1,2 miliona złotych więcej. Teraz jest to 6 milionów zł. – Apeluję dowładz Konina. Przygotowujmy ludzi do tego, co się będzie działo. Ta blokada informacyjnajest kompletnie niepotrzebna. Przecież to w którymś momencie i tak wyjdzie. Poco robić z tego tajemnicę? – mówił Piotr Wolicki.
Czy radni Konina są za jakąkolwiek podwyżką opłat za wodę iodbiór ścieków? – My nie mając większości możemy tylko mówić. Dobrze, że WodyPolskie zadbały o to, że prezes spółdzielni mieszkaniowej się cieszy, bo tojest dla mieszkańców – mówił Jacek Kubiak, radny klubu PiS. W spotkaniu wziąłteż udział Robert Popkowski, radny sejmiku wielkopolskiego. Wystąpił w rolipracodawcy. – Moja produkcja oparta jest przede wszystkim na wodzie – mówił. –Mamy pandemię. Dzisiaj gospodarka wraca na normalne tory. Wyobraźmy sobie gastronomię,która zużywa bardzo dużo wody i trafia ona na takie podwyżki. Czy te firmydadzą sobie radę z tym wszystkim? To wszystko odczują mieszkańcy. Też jestem zatym, abyśmy nie robili tak drastycznych podwyżek. Rozumiemy, że one muszą być.Nie mówmy jednak o tym, że te wszystkie inwestycje PWiK-u z WRPO mają obciążyć mieszkańców.One są prowadzone, żeby tego nie robić, żeby zmniejszać stawki za wodę.
W przypadku stawek za wodę i odbiór ścieków łącznie od 1 czerwca 2021 mają one wzrosnąć o 18,9 proc, w następnym roku o 4,8 proc., i w trzecim roku o 11,9 zł, jak podają radni PiS.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz