Piotr Frydrychowski z Kleczewa minął pierwszy linię mety 28. Biegu o Lampkę Górniczą. W kategorii pań zwyciężyła Michalina Walczak-Pecyna. Rywalizacja toczyła się dziś na głównych ulicach Konina.
Niemalże dziesięciokilometrową trasę pokonało dziś 379 biegaczek i biegaczy. To było historyczne wydanie konińskiego Biegu o Lampkę Górniczą. Do tej pory zmagania były na pogórniczych terenach we wschodniej części Konina. Ich uczestnicy pokonywali kilka takich samych okrążeń. Teraz biegacze przemierzyli trasę: centrum Konina – hala Rondo – centrum Konina – pętla dookoła piątego osiedla – centrum Konina – hala Rondo. Jako pierwszy metę pokonał Piotr Frydrychowski z Kleczewa (00:31:58). –
Bardzo fajny bieg. W końcu udało mi się odczarować Konin i wygrać na Lampce Górniczej. Ostatni raz biegłem tu w 2016 roku i zająłem wtedy trzecie miejsce. Teraz jest nowa trasa, a do tego udało się wygrać, więc jestem szczęśliwy. Podszedłem dziś do biegu z małą niepewnością, bo tydzień temu wystartowałem w półmaratonie w Gdańsku, gdzie było bardzo szybko. Dzisiaj była w podobnym tempie dyszka. Postanowiłem przycisnąć na dwóch ostatnich kilometrach i postawić na swoim żeby wygrać ten bieg – powiedział tuż po przekroczeniu linii mety, Piotr Frydrychowski. Wśród pań najlepiej poszło Michalinie Walczak-Pecynie z Budzisławia Starego (00:37:49). –
Trasa wydaje mi się dużo fajniejsza, dużo bardziej urozmaicona w porównaniu do poprzednich edycji. Trochę przeszkadzał wiatr, ale temperatura jest ok. Imprezę oceniam jak najbardziej na plus – powiedziała po biegu Michalina Walczak-Pecyna. Zrewolucjonizowany, 28. Bieg o Lampkę Górniczą został zorganizowany przez Klub Biegacza Aktywni Konin. –
Zawodnicy są uśmiechnięci i zadowoleni. Staraliśmy się o tę nową trasę. Przekonywaliśmy wszystkich – i władze miasta i policję. No i udało się. Start wypalił. Meta jest ładna i kolorowa. Słyszymy okrzyki radości. Chcemy w Koninie zrobić bieg na skalę europejską. I już jest fajnie. Teraz pozostaje nam tylko dopracowywać, dopieszczać to, żeby było jeszcze lepiej. Chcemy żeby Konin był kolorowy, a nie brunatny. Mimo, że jest to Lampka Górnicza – powiedział po biegu jeden z jego organizatorów, Adam Gapski z Klubu Biegacza Aktywni Konin. Jak co roku sporządzono kilka klasyfikacji biegaczy. Wśród nich była m.in. grupa górników czy konińskich szkół średnich. Wszystkie wyniki znajdziecie na stronie –
datasport.pl.