W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
book&coffee

Wydarzenia dnia


Rolnicy szczególnie narażeni na ukąszenia kleszczy. KRUS w Koninie wypłacił odszkodowanie

2017-06-03 07:00:00
Rolnicy szczególnie narażeni na ukąszenia kleszczy. KRUS w Koninie  wypłacił odszkodowanie

W pierwszym kwartale tego roku do placówki terenowej Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego w Koninie zgłosiła się rolniczka chora na boreliozę, spowodowaną prawdopodobnie ukąszeniem kleszcza. – Praca i życie na wsi narażają człowieka na zwiększony kontakt z tymi pasożytami – mówi Katarzyna Rzepecka-Andrzejak, kierownik KRUS w Koninie.

Kobieta chora na boleriozę zgłosiła się do KRUS w Koninie ze stwierdzoną chorobą zawodową. To schorzenie, które powstało w związku z pracą w gospodarstwie rolnym. By była określana jako zawodowa, musi znajdować się w specjalnym wykazie określonym w przepisach wydanych na podstawie Kodeksu Pracy. W tym roku w całej Polsce do KRUS zgłosiło się już 226 rolników, którzy zachorowali na boreliozę. W 2015 roku było to 155 osób. Również w Koninie do placówki terenowej KRUS zgłosiła się rolniczka z decyzją Państwowego Inspektora Sanitarnego o stwierdzeniu choroby zawodowej – boreliozy. – To jest podstawą o ubieganie się u nas o odszkodowanie. Rolnik wtedy składa wniosek o jednorazowe odszkodowanie z tytułu uszczerbku na zdrowiu spowodowanego chorobą zawodową. Jego wysokość zależy od ustalonego procentowego uszczerbku na zdrowiu. Ustala to lekarz-rzeczoznawca, ewentualnie komisja lekarska KRUS. Ta osoba może później ubiegać się o rentę z tego tytułu – mówi Katarzyna Rzepecka-Andrzejak. Dodajmy, że od 1 lipca 2014 roku jednorazowe odszkodowanie za 1 procent długotrwałego uszczerbku na zdrowiu wynosi 700 zł.

Rolnicy są grupą zawodową szczególnie narażoną na ugryzienie przez kleszcze. – Praca i życie na wsi narażają człowieka na zwiększony kontakt z kleszczami. W związku z tym KRUS prowadzi szeroką akcję prewencyjną, bo aktywność tych pasożytów występuje między majem a listopadem. Informacje ukazywały się na stronach internetowych gmin, KRUS wydał także specjalną broszurę. Prowadzimy szkolenia dla rolników, organizujemy spotkania z młodzieżą, mamy punkty informacyjne na targach na przykład w Wierzbinku czy Kościelcu – wylicza Katarzyna Rzepecka-Andrzejak.

Czy w związku ze zwiększonym zagrożeniem rolnicy boją się kleszczy? – Z reguły mówią, że wiele lat nic się nie działo i udało się przed kleszczami i chorobą uchronić. Mimo to jedno zgłoszenie u nas było. Na południu Polski jest wiele więcej takich zachorowań, bo tam jest masa kleszczy – dodaje kierownik. Rolniczka z powiatu konińskiego odebrała już odszkodowanie z KRUS-u.

Jak rozpoznać boleriozę? W fazie wczesnej można zaobserwować rumień wędrujący i inne zmiany skórne, objawy grypopodobne kilka lub kilkanaście dni po ugryzieniu. Objawy boreliozy późnej to przedłużający się stan podgorączkowy, dreszcze, poty z nieznanych przyczyn, nawracające bóle głowy, mięśni i stawów, dezorientacja, zagubienie, oszołomienie, huśtawki nastrojów, depresja, zaburzenia snu, duszności, kaszel, nagłe problemy ze słuchem, powiększone węzły chłonne, nawracające bóle brzucha, wszelkiego rodzaju nagłe i nawracające objawy, które wcześniej nie występowały.

Warto zapamiętać, że nieleczona borelioza może prowadzić do uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego i układu sercowo-naczyniowego.

Milena Fabisiak

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





Jesteśmy na: