W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Browar od 20.07.2021

Golina

Oszuści nie mają wakacji. Podszywają się pod pracowników pogotowia wodociągowego

2021-07-24 14:09:00
Oszuści nie mają wakacji. Podszywają się pod pracowników pogotowia wodociągowego

Policja apeluje o dokładne weryfikowanie tego, kogo mamy zamiar wpuścić do swojego domu lub mieszkania. W ostatnim czasie na terenie Wielkopolski odnotowano wzrost liczby oszustw i kradzieży, których sprawcami były osoby podszywające się pod pracowników pogotowia wodociągowego.

– Sposób takiego działania jest bardzo prosty i polega na rzekomym usunięciu usterki, co oczywiście nie jest zamiarem oszusta. Celem są pieniądze i inne drogocenne przedmioty – mówi Andrzej Karpiński z Wydziału Prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu. – Taki oszust prosząc o pomoc w usunięciu awarii może poprosić np. o odkręcenie wody w łazience, a w trakcie naszej nieobecności sprawnie zajrzy w najbardziej prawdopodobne miejsca przechowywania oszczędności. Oszuści nie potrzebują do tego dużo czasu, gdyż działają schematycznie, a miejsca przechowywania oszczędności z reguły się powtarzają. Najczęściej są to szafki nocne, kasetki pod łóżkiem, komody, szuflady czy barki w meblach segmentowych. Przestępcy doskonale zdają sobie z tego sprawę. Potrafią sprawdzić te miejsca w bardzo krótkim czasie, prowadząc cały czas rozmowę z osobą okradaną, wydając jej przy tym polecenia. Na uwagę zasługuję również fakt, iż na pierwszy rzut oka przestępcy nie zostawiają po sobie żadnych widocznych śladów. Osoby pokrzywdzone często dowiadują się, że zostały okradzione nawet po kilku tygodniach, kiedy np. muszą zapłacić rachunki, a sięgając po pieniądze okazuje się, że ich nie ma.

Policja apeluje, aby być przygotowanym na różne warianty podszywania się pod pracowników także innych instytucji. Najważniejsze żeby dokładnie sprawdzić kogo chcemy wpuścić do domu, ustalić czy rzeczywiście coś się zepsuło. Jeśli jesteśmy sami w domu poprośmy o pomoc sąsiada. Wszystko po to, by bacznie przyglądać się poczynaniom „fachowców”.

– Jeśli w trakcie takiej wizyty zorientujemy się, że mamy do czynienia z oszustem – przede wszystkim pamiętajmy, że to nie pieniądze są ważne, ale nasze życie i zdrowie. Przestępcy to osoby bezwzględne, pozbawione jakichkolwiek skrupułów. Zrobią wszystko, żeby utrzymać się w posiadaniu gotówki i innych wartościowych rzeczy. Dlatego jeśli dojdzie do takiej sytuacji, najlepiej jak najszybciej zadzwonić na numer alarmowy, wybiec z mieszkania, głośno przy tym krzycząc i wołając o pomoc – radzą policjanci.

na


Śledź nas na

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





Tak prawda
Rudy zlodziej juz nawet oszustów na konin wysłał . Bzdury w gazetach nie działają


Jesteśmy na: