W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
YASUMI

Aktualności

Strażacy przeszukiwali okolicę. Auto leżało na dachu, nigdzie nie było kierowcy

2020-12-03 11:50:41
Strażacy przeszukiwali okolicę. Auto leżało na dachu, nigdzie nie było kierowcy

Wczoraj, 2 grudnia, słupeccy strażacy uczestniczyli w dwóch zdarzeniach. O godz. 18.18 zostali wezwani na pomoc mężczyźnie, który stracił przytomność i nie dawał oznak życia. Prowadzili reanimację do czasu przyjazdu pogotowia. Przed północą szukali kierowcy, który wypadł z drogi i dachował, a później oddalił się z miejsca wypadku.

O godz. 18.18 dyżurny SKKP w Słupcy odebrał zgłoszenie o zatrzymaniu krążenia u mężczyzny w miejscowości Kopojno, gm. Zagórów. Dyspozytor medyczny wysłał już na miejsce Zespół Ratownictwa Medycznego ze Słupcy, jednak druhowie z OSP Kopojno mieli szansę pomóc szybciej. Zadysponowano również strażaków z JRG Słupca oraz OSP Zagórów. Dwóch strażaków OSP było akurat w okolicy i niezwłocznie podjęli akcję reanimacyjną. Po dojeździe zastępów Straży Pożarnej oraz ZRM przekazali poszkodowanego ratownikom, by dalej go reanimowano. Jak informuje rzecznik PSP w Słupcy, pomimo długotrwałej akcji nie udało się uratować mężczyzny. Drugie zdarzenie miało miejsce o godz. 23.41 w Kątach, gm. Słupca. Samochód osobowy wypadł z drogi. Po dojechaniu na miejsce strażacy zastali auto leżące na dachu. Nie było w nim żadnych osób. Z relacji świadków wynikało, że kierujący pojazdem z niewyjaśnionych przyczyn oddalił się. Ratownicy przeszukali okolicę jednak nikogo nie znaleźli. W działaniach udział brały zastępy z JRG Słupca.

Strażacy przeszukiwali okolicę. Auto leżało na dachu, nigdzie nie było kierowcy
Strażacy przeszukiwali okolicę. Auto leżało na dachu, nigdzie nie było kierowcy
Strażacy przeszukiwali okolicę. Auto leżało na dachu, nigdzie nie było kierowcy
Olga Boksa

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:






Jesteśmy na: