W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
YASUMI

Aktualności

Policja ostrzega! Oszuści atakują aptekarzy metodą „na policjanta”

2017-07-07 12:59:29
Policja ostrzega! Oszuści atakują aptekarzy metodą „na policjanta”

Już nie tylko seniorów, ale także właścicieli aptek atakują oszuści metodą „na policjanta”. Konińska policja ostrzega i apeluje o ostrożność!Dzielnicowi z konińskiej komendy do 14 lipca dotrą z informacją o takim sposobie oszustów do każdej apteki w Koninie i powiecie. Jednak należy pamiętać o tym, że w identyczny sposób oszuści mogą próbować oszukać każdego przedsiębiorcę lub osobę prywatną – mówi Marcin Jankowski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Koninie.

– Pod koniec czerwca do właścicielki apteki w Wałbrzychu zadzwonił mężczyzna podający się za funkcjonariusza policji. Powiedział, że są prowadzone działania przeciwko szajce, która próbuje przejmować konta bankowe aptek. Właścicielka próbowała się dopytać, ale usłyszała tylko, że ma wybrać numer 997 i potwierdzić tożsamość rozmówcy – mówi Marcin Jankowski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Koninie. – Właśnie tutaj jest główna pułapka zastawiona przez oszustów. Fałszywy policjant wcale nie kończy połączenia, a zdezorientowany rozmówca automatycznie wybiera na klawiaturze numer 997. Niestety bez zakończenia poprzedniego połączenia telefon nie zacznie wybierania nowego numeru. Oczywiście zdenerwowany człowiek nie pomyśli o tym w takim momencie. Po drugiej stronie odzywa się ktoś inny, przedstawiając się za oficera dyżurnego najbliższej komendy miejskiej lub powiatowej i naturalnie potwierdza tożsamość fałszywego policjanta.

Dalszy rozwój wypadków zależy już tylko od fantazji oszustów. W przypadku właścicielki apteki w Wałbrzychu zaczęli wypytywać o to, w których bankach kobieta ma konta i ile zgromadziła na nich pieniędzy. Na szczęście kobieta w porę zorientowała się, że coś jednak może być nie w porządku i powiadomiła prawdziwych policjantów. – Oszuści natychmiast zerwali kontakt i więcej się nie odezwali. Tego samego dnia dzwonili jeszcze do dwóch innych aptek, lecz także nie udało im się nikogo oszukać – dodaje rzecznik.

PAMIĘTAJMY !!!

Policjanci nigdy nie będą prosić osób prywatnych o przekazywanie pieniędzy w żaden sposób – gotówką lub przelewem.

Policjanci nie będą angażować osób postronnych do żadnych działań operacyjnych, tym bardziej przy użyciu pieniędzy osób prywatnych.


Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





Jesteśmy na: