– Napisaliśmy protest, mamy nadzieję, że dyrekcja wycofasię ze swojego pomysłu – mówi Ewa Raćkos,szefowa Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w konińskim szpitalu. – Totylko jeden z wielu elementów planu naprawczego. Musimy z tego kryzysu wyjść! –komentuje Maria Wróbel, naczelna pielęgniarka WSZ w Koninie. Chodzi o planyzawieszenia jednoprocentowej premii wszystkim pracownikom zatrudnionym na umowęo pracę.
„W związku z trudnąsytuacją finansową oraz koniecznością opracowania przez szpital programunaprawczego, uprzejmie informuję, że począwszy od wypłaty wynagrodzeń na 10listopada 2023 r. szpital podjął decyzję o niewypłacaniu fakultatywnychskładników wynagrodzeń dla pracowników zatrudnionych w ramach umowy o pracę” –takie pismo otrzymali wczoraj wszyscy kierownicy oddziałówkonińskiego szpitala.
Reakcja byłanatychmiastowa. „Nie wyrażamy zgody na niewypłacenie od 10 listopadafakultatywnych składników wynagrodzeń dla pracowników zatrudnionych w ramachumowy o pracę. Pracownicy etatowisukcesywnie byli pozbawiani premii w związku z trudną sytuacją finansowąszpitala, z obietnicą jej wzrostu w momencie poprawy wyniku finansowego, conigdy nie nastąpiło. Całkowite pozbawienie pracowników premii stanowinaruszenie przepisów regulaminu wynagradzania. Domagamy się pilnego spotkania zdyrekcją” – napisali w swoim stanowisku przedstawiciele związków zawodowychszpitala.
– Po pierwsze nikt znami tej decyzji nie konsultował – wyjaśnia Ewa Raćkos. – Dlatego na takiezachowanie nie może być naszej zgody, tym bardziej, że pielęgniarki, którepodniosły swoje kwalifikacje nie dostały podwyżek, przysługującym im ustawowo. Powód?Oczywiście trudna sytuacja szpitala! Czekamy na rozmowy, będziemy wykorzystywaliwszystkie nasze związkowe uprawnienia, żeby do tego nie dopuścić. Wszystkiezwiązki szpitala mówią tu jednym głosem. Mamy nadzieję, że dyrekcja wycofa sięze swojego pomysłu.
– Szpital jest wbardzo trudnej sytuacji ekonomicznej, dlatego dyrekcja opracowała programnaprawczy, który liczy ponad sto stron – wyjaśnia Maria Wróbel. – Oszczędzamyniemal na wszystkim. Na zakupach, lekach, prądzie. Gdzie się da, zmniejszamyliczbę łóżek, staramy się o lepszy kontrakt.Premie, które zostaną zawieszone to jeden procent od podstawy, czyli wgranicach 50 złotych miesięcznie. Jeśli wynik finansowy szpitala się poprawi,premie zostaną przywrócone.
W tej chwili wynik finansowykonińskiego szpitala jest jednym z gorszych w Wielkopolsce. Zadłużenie wynosi 25milionów złotych. Skąd się wziął tak ogromny minus? – To lata niedoszacowania zfunduszu, niewykonanie kontraktów i wiele innych czynników – wymienia MariaWróbel. – Próbujemy robić wszystko, żeby nad tym wynikiem zapanować. W związku ztym, że chodzi o wynagrodzenie fakultatywne dyrekcja nie miała obowiązkukonsultowania się ze związkami zawodowymi. One wiedzą, w jakiej sytuacji jestszpital, więc mamy nadzieję, że jeden procent nie stanie się powodem konfliktu.
Jak będzie?Związkowcy czekają na rozmowy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przegladkoninski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz