Dzisiaj w Starostwie Powiatowym w Koninie uroczyście podpisano umowę w ramach programu Cyfrowy Powiat. Podpisy na umowach złożono nie w sposób tradycyjny – papierowy, a cyfrowy. Gościem był Janusz Cieszyński, sekretarz stanu ds. cyfryzacji. Jak podkreślano, celem projektu jest zwiększenie zdolności samorządów do jak najlepszej obsługi mieszkańców, wzmocnienie mocy technologicznej przez samorządy, lepsze dostosowanie się do cyfrowych wyzwań przyszłości.
– Gdyby nie pandemia w 2020 roku, trudności i kłopoty dla całego świata, to być może dzisiaj cyfryzacja tak daleko by się nie posunęła. Te kraje, w których cywilizacja była na wyższym poziomie lepiej sobie radziły z pandemią niż te, gdzie poziom cywilizacyjny był niższy. Jeśli myślimy o wyjściu z kryzysu popandemicznego to musimy wiedzieć, że bez dobrej cyfryzacji te procesy będą przebiegały wolniej. Postawienie na cyfryzację to najwłaściwszy krok, jeśli chcemy się liczyć w wyścigu, by być wśród czołowych gospodarek świata. Dzisiaj środki, które moglibyśmy przenieść na cyfryzację musimy w pierwszej kolejności stawiać na bezpieczeństwo – mówił poseł Witold Czarnecki.
Jak podkreślał Janusz Cieszyński, wiceminister cyfryzacji, program Cyfrowy Powiat to młodszy brat Cyfrowej Gminy. – On sprawdził się w naszej ocenie bardzo dobrze. Około 2,4 mln zł w środkach Cyfrowe Gminy otrzymały. Kolejne 2,3 mln zł trafiły na teren powiatu konińskiego do dzieci z rodzin pracowników PGR-ów. To pokazuje, że cyfryzacja jest bardzo ważna na poziomie centralnym, ale jest tak samo istotna na poziomie lokalnym. Dzięki takim programom jak Cyfrowy Powiat będziemy w stanie jeszcze bardziej podnieść poziom obsługi obywatela. Tak naprawdę chodzi o to, by te technologie służyły ludziom. Jestem przekonany, że takie programy doprowadzą do tego, żeby ten rozwój był zrównoważony, równomierny na terenie całego kraju. Jest tak skrojony, że te samorządy i powiaty, które mają mniejsze możliwości we własnym zakresie, dostały więcej środków. Mam nadzieję, że to będą dobrze wykorzystane pieniądze i mieszkańcy powiatu konińskiego będą mogli powiedzieć, że ta rzeczywistość u nich, poziom obsługi i bezpieczeństwa się rzeczywiście poprawił – mówił.
Stanisław Bielik, starosta koniński, mówił o bezpieczeństwie usług oferowanych przez urząd. – Dzisiejszy akt podpisania traktujemy jako wprowadzenie nowych technik i technologii do pracy w urzędzie i w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie. To zwiększenie bezpieczeństwa pracy w urzędzie. Po trzecie to co dla mnie jako samorządowca jest szczególnie istotne, to usprawnienie usług dla naszych mieszkańców. Wiem, że to bardzo korzystny projekt. Kosztuje on 350 tysięcy złotych. Całość pokryta jest z programu, co dla nas jest bardzo istotne, bo nasze środki są bardzo skromne. Nie będziemy uciekać od żadnych różnego rodzaju technologii i technik, które można wprowadzić. Jesteśmy otwarci na to by je wprowadzać, bo wiemy, jak to jest korzystne dla mieszkańców naszego powiatu, co doświadczamy między innymi w PCPR – mówił starosta. Do podpisania umowy nie doszło w sposób tradycyjny w formie pisemnej, a cyfrowy, podpisy złożono jednym kliknięciem klawisza.
W spotkaniu uczestniczyli także samorządowcy, którzy skorzystali z programu Cyfrowa Gmina. Wójtowie i burmistrzowie pytali między innymi o projekty pilotażowe, jak gminy mają się do nich przygotować? Jaką rolę ma spełniać gmina w uzupełnieniu białych plam, jeśli chodzi cyfryzację? Kiedy firmy proponują jakieś rozwiązania, skąd gminy mają czerpać wiedzę, jak dalece wychodzić naprzeciw oczekiwaniom autorów projektów, a na co się nie zgadzać? Firmy, które wchodzą na gminne tereny proponują, by podwieszać infrastrukturę telekomunikacyjną na słupach elektroenergetycznych, a samorządom bardziej odpowiada infrastruktura podziemna. Co zrobić, żeby takie rozwiązanie stosować? Czy będą kolejne środki dla gmin?