W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Browar od  27.11

Aktualności

Każdy grosz to szansa na życie dla 9-latki. Na leczenie potrzeba ponad 3 miliony!

2022-10-02 07:09:00
Anna Chadaj
Napisz do autora
Każdy grosz to szansa na życie dla 9-latki. Na leczenie potrzeba ponad 3 miliony!

Kwota jest niewyobrażalna, ale mama niespełna 9-letniej Alicji cierpiącej na autoimmunologiczne zapalenie mózgu nie traci wiary, że dzięki ludziom dobrego serca uda się ją uzbierać. – Nie może być inaczej. To jedyna szansa na życie dla mojej córki! – mówi Sara Stefanowska z gminy Kramsk. Leczenie dziewczynki pochłonie ponad 3 miliony złotych.

Po narodzinach Alicji nic nie zapowiadało, że za kilka lat zostanie małą wojowniczką. Że wraz z rodzicami będzie jeździć od szpitala do szpitala, żeby ostatecznie usłyszeć diagnozę. – Kiedy przyszła na świat, lekarze dali jej 9 na 10 punktów w skali Apgar – podkreśla pani Sara. – Pierwsze niepokojące sygnały zauważyłam, gdy córka miała 3 lata. Mówiła mało i niewyraźnie.

W Przedszkolu nr 32 w Koninie, do której poszła mała Alicja pokierowano jej mamę do specjalistów. – Byliśmy w wielu ośrodkach, m.in. w Warszawie czy Łodzi – mówi pani Sara. – Ale dopiero w tym roku trafiliśmy do Kliniki św. Łukasza w Gdańsku, gdzie po przeprowadzeniu wielu specjalistycznych badań dowiedzieliśmy się, że córka ma autoimmunologiczne zapalenie mózgu.

Choć brzmi groźnie, istnieje duża szansa na odzyskanie zdrowia przez dziewczynkę. – Terapia polega na wlewach z immunoglobulin, których zadaniem jest redukcja cytoklin prozapalnych – wyjaśnia pani Sara. – Wlewy te mają „gasić” ogniska zapalne siejące spustoszenie w mózgu oraz wyeliminować nasilające się tiki. Terapia jest kosztowna, bo immunoglobulin nie można wyprodukować. Są one pozyskiwane z osocza, a w związku z COVID-19 liczba dawców znacząco zmalała. Dodatkowo córka ma cztery bakterie odkleszczowe, co też trzeba leczyć.

Alicja została zakwalifikowana do leczenia w Gdańsku, ale żeby mogła zostać poddana terapii, potrzeba ponad 3 mln zł! – Wiadomość o wysokości kwoty nie załamała mnie – mówi mama 9-latki. – Musimy uzbierać te środki, i to jak najszybciej. Każda minuta jest na wagę złota, bo każde nieleczone zapalenie będzie się przekształcać w nowotwór. Już w tej chwili markery nowotworowe są u córki podwyższone. Jak nie rozpoczniemy terapii, i to jak najszybciej, będzie tylko gorzej. Nie wiadomo, jak zapalenie zniszczyło mózg córki. Terapia może trwać nawet 2 lata. Nie możemy już czekać.

Oprócz kosztownej terapii immunoglobulinami, dodatkowo Alicja potrzebuje również dożylnej terapii SOT ze względu na koinfekcję w boreliozie. Konieczna jest specjalistyczna dieta, zajęcia terapeutyczno-rehabilitacyjne, koszty związane z pobytem w klinice, dalsze badania diagnostyczne. – Wszystkie nasze oszczędności już dawno się wyczerpały. Nie jesteśmy w stanie zgromadzić takiej kwoty. Ale jesteśmy pełni wiary, że nie zabraknie ludzi dobrej woli. Jest ich wokół nas wielu. Alicja chodzi do klasy integracyjnej w SP 9. Ma ogromne wsparcie od rówieśników i wychowawców. Jesteśmy pełni nadziei, że przed naszą córeczką szczęśliwa przyszłość – mówi mama Sara.

Pieniądze można wpłacać poprzez platformę pomagam.pl.

(https://pomagam.pl/alicjastefanowska?fbclid=IwAR1JW9G1QJ4WTn8IHZtYrR64d1_fndpP8k3ccgWalbQwmu_a-NHWpNIC6sw).