Mieści się w niedużej czarnej walizeczce, a ma wiele możliwości. W Wydziale Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego jest już nowy dron, a 5 urzędników zdobyło specjalistyczne uprawnienia do jego pilotowania.
Dron, którego formalnie operatorem jest miasto Konin, kosztował 25 tysięcy złotych. Waży 950 gramów. Wyposażony jest w kamerę 4K oraz termowizyjną, która może być wykorzystywana na przykład do poszukiwań osób zaginionych. Jest też w zestawie m.in. reflektor oraz głośnik do przekazywania informacji na większe odległości.
5 miejskich urzędników , w tym Paweł Figurski, kierownik Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miejskiego, oraz Andrzej Andrzejewski, komendant Straży Miejskiej w Koninie, mają już stosowne uprawnienia. Zaliczyli kurs praktyczny, który odbywał się na stadionie miejskim. – Wszyscy uzyskaliśmy pozytywne oceny z tych lotów, czekamy teraz na oficjalne przekazanie nam certyfikatów – mówi Paweł Figurski. Mają oni uprawnienia specjalistyczne, a nie tylko w tej kategorii otwartej!
Do jakich zadań będzie wykorzystywane to nowe urządzenie w mieście? Przeszkoleni piloci będą współpracować z różnymi wydziałami magistratu, w pierwszej kolejności prawdopodobnie z pracownikami wydziału ochrony środowiska sprawdzą nielegalne składowisko odpadów. Dron monitować będzie też infrastrukturę miejską, na przykład bez wynajmowania specjalistycznych firm, możliwe będzie sprawdzenie od spodu stanu technicznego mostów. Istotnym elementem jest również współpraca ze służbami, choćby przy poszukiwaniach zaginionych osób. – Taka kamera termowizyjna, powiedzmy na wysokości 50 metrów, jest w stanie wychwycić je o wiele szybciej niż 7 zastępów straży pożarnej przeszukujących ten teren – mówi Paweł Figurski.