W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Browar od 5 czerwca 24

Sport

Jeszcze można zapisać się na Uliczny Bieg o Lampkę Górniczą. Miejsc jest coraz mniej

2023-10-19 13:33:49
Marcin Szafrański
Napisz do autora
Jeszcze można zapisać się na Uliczny Bieg o Lampkę Górniczą. Miejsc jest coraz mniej

Już prawie 400 zawodników zapisało się na tegoroczny Uliczny Bieg o Lampkę Górniczą. Wystartuje on 3 grudnia, a biegacze będą mieli do pokonania 10 kilometrów trasy w nowej części Konina. Z 5-kilometrowym odcinkiem zmierzą się kijkarze.

To będzie XXXII edycja zawodów, natomiast dziesiąta organizowana przez Klub Biegacza „Aktywni” Konin. – Była bardzo długa przerwa i my ten bieg wznowiliśmy. Cieszymy się z tego – mówił Ireneusz Niewiarowski, prezes klubu podczas konferencji w hali „Rondo”.

W tym roku dyrektorem biegu jest Tomasz Andrzejczak. Jak powiedział, tym razem uczestnicy nie dostaną pakietów startowych za pośrednictwem kuriera. – Wracamy do biura zawodów, które będzie czynne dzień przed, czyli 2 grudnia od godz. 16.30 do 18.30 oraz w dniu zawodów od 8.30 do 11.30. Bieg rozpocznie się o 12.00 – wyjaśniał dyrektor biegu. Obecnie zapisanych jest prawie 400 osób, biegaczy i kijkarzy. Zawodnicy pokonają tę samą trasę, co rok temu, niezmienne są też kategorie wiekowe. Łącznie w zawodach może wystartować pół tysiąca zawodników.

Uliczny Bieg o Lampkę Górniczą ma nowe hasło „Świeć przykładem”, które nawiązuje do nazwy zawodów. – Górnicy pracują w rożnych warunkach, pomagają im lampki dające mocne światło. Chcemy więc podkreślić tę ich ciężką pracę, a także wysiłek każdego biegacza – mówił Tomasz Andrzejczak. Przedstawiciele Klub Biegacza „Aktywni” Konin zaprezentowali podczas konferencji projekt koszulki i medalu, a także trofeum główne, czyli lampki górnicze. Jedna będzie dla najszybszego górnika czy energetyka, druga dla najlepszej kobiety w kategorii open, a trzecia dla mężczyzny.

Czy organizatorzy w przyszłości rozważają zorganizowanie biegu na krótszy dystans niż 10 kilometrów? Na przykład na 5 km? – Kolega podsunął mi pewną myśl o takim nocnym biegu dzień wcześniej na 5 kilometrów. Ale to jest tylko zamysł, takie marzenie – mówił Tomasz Andrzejczak. Pojawiło się również pytanie o nazwę biegu. Czy może się ona zmienić w przyszłości w związku z zachodzącą w naszym regionie transformacją energetyczną? – Różne głosy padają – mówił Ireneusz Niewiarowski. Podkreśla jednak szacunek do tradycji. – Nawet jak nie będzie górników, to jednak pamięć i historia tego regionu jest z nimi związana, że być może utrzymamy tę nazwę, albo nasi następcy. Również jest taka opinia w PAK-u czy kopalni, bo dyskutowałem z prezesami. Oni widzą potrzebę szacunku dla tej tradycji – mówił Ireneusz Niewiarowski.

Partnerami tego wydarzenia są ZE PAK, miasto i MOSiR.

Jeszcze można zapisać się na Uliczny Bieg o Lampkę Górniczą. Miejsc jest coraz mniej
Jeszcze można zapisać się na Uliczny Bieg o Lampkę Górniczą. Miejsc jest coraz mniej
Jeszcze można zapisać się na Uliczny Bieg o Lampkę Górniczą. Miejsc jest coraz mniej