W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Szczegółowe informacje znajdują się w POLITYCE PRYWATNOŚCI I WYKORZYSTYWANIA PLIKÓW COOKIES. X
Browar od 14.04.2021

Sport

Bednarek grał pod wodzą nowego selekcjonera. Kiepsko z Węgrami, solidnie z Anglią

2021-03-31 22:56:19
Bednarek grał pod wodzą nowego selekcjonera. Kiepsko z Węgrami, solidnie z Anglią

Jan Bednarek zagrał dwa mecze pod wodzą nowego szkoleniowca reprezentacji Polski, Paulo Sousy. W trzech spotkaniach eliminacji do Mistrzostw Świata w Katarze nasza kadra zdobyła 4 punkty, remisując z Węgrami, wygrywając z Andorą oraz przegrywając z Anglikami. Wychowanka Sokoła Kleczew ominął występ tylko w drugim z wymienionych spotkań.

Pochodzący z Kleczewa Jan Bednarek zagrał w dwóch najtrudniejszych dotychczas meczach reprezentacji Polski w eliminacjach do mundialu w Katarze. W pierwszym starciu wyjazdowym z Węgrami nasza drużyna narodowa przez większość meczu goniła wynik i wyszarpała remis w końcówce. Bramki dla naszej reprezentacji zdobyli Krzysztof Piątek, Kamil Jóźwiak oraz Robert Lewandowski.

Cała linia defensywy spisała się kiepsko, popełniając mnóstwo prostych błędów, których nie ustrzegł się również kleczewianin. Znacznie lepiej było już pod tym względem w starciu z faworytem do wygrania grupy eliminacyjnej, Anglią. Synowie Albionu przycisnęli naszą reprezentację szczególnie w pierwszej połowie, którą wygrali 1:0 po golu z karnego.

Jan Bednarek dwukrotnie w przeciągu kilku minut zatrzymywał w polu karnym rozpędzonego Raheema Sterlinga, ratując drużynę przed utratą bramki. Mimo lepszej gry zespołu w drugiej połowie, to Anglicy zwyciężyli 2:1 po golach Harry’ego Kane’a oraz Harry’ego Maguire’a. Gola dla Polski zdobył Jakub Moder.

24-letni obrońca angielskiego Southampton był pewnym punktem kadry poprzedniego selekcjonera, Jerzego Brzęczka. Wygląda na to, że u Portugalczyka również powinien być pewny gry w pierwszym składzie, choć wychowanka Sokoła Kleczew zabrakło w jedenastce w meczu z Andorą.

fot. archiwum

Patryk Barański

Podziel się

Komentarze

Autor:
Treść komentarza:

Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom:





sat
Kleczew czeka!Z tym poziomem w niebawem IV ligowym Sokole na ławce może usiąść !!!


Jesteśmy na: